Aktualności

Obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”

22 października o godz. 11.00 w ministerstwie na ul. Hożej odbędą się rozmowy z MEiN. Wszystkie trzy związki zawodowe – ZNP, FZZ, oświatowa Solidarność “zdecydowanie odrzuciły propozycje MEiN dotyczące zmian w pragmatyce nauczycielskiej” we wspólnym stanowisku z 13 października br.

21 września minister edukacji przedstawił związkom zawodowym propozycje, które polegają m.in. na:

  • zwiększeniu ewidencjonowanych godzin pracy,
  • faktycznym zmniejszeniu stawki godzinowej wynagrodzenia,
  • zmniejszeniu wymiaru urlopu wypoczynkowego,
  • likwidacji analizy średnich wynagrodzeń jako instrumentu kontrolnego osiągania ustawowych stawek wynagrodzenia,
  • likwidacji dodatku uzupełniającego,
  • likwidacji świadczenia na start dla nauczycieli stażystów,
  • likwidacji funduszu świadczeń socjalnych dla nauczycieli na zasadach określonych w pragmatyce nauczycielskiej,
  • likwidacji świadczenia urlopowego,
  • zmniejszeniu wysokości dodatku wiejskiego.

ODDZIAŁ  ZWIĄZKU NAUCZYCIELSTWA     
        POLSKIEGO W ELBLAGU
BARDZO DZIĘKUJE ZA UCZESTNICTWO

      W PIKIECIE 9 PAŹDZIERNIKA

                    W WARSZAWIE


Mamy dość arogancji i braku szacunku dla zawodu nauczyciela ze strony decydentów oświatowych oraz niezrozumienia potrzeb 600-tysięcznej grupy zawodowej nauczycieli” – podkreśla ZNP.

Protest nauczycieli już pewny

Związek zapowiedział już manifestację nauczycieli.

9 października ma odbyć się pikieta przed 

Ministerstwem Edukacji Narodowej.

Związek Nauczycielstwa Polskiego  oddział w Elblągu

organizuje wyjazd autokarami.

Wszystkich chętnych zapraszamy, czekamy na zgłoszenia


75-lecia ZSZ nr 1. „Dziś ważny dzień, bo szkoła otrzymuje imię Sybiraków”

Najstarsza szkoła zawodowa w Elblągu, Zespół Szkół Zawodowych nr 1, obchodziła dziś uroczyście jubileusz 75-lecia. Przy okazji Branżowej Szkole I stopnia wchodzącej w skład ZSZ nr 1 nadano oficjalne imię SYBIRAKÓW i przekazano sztandar.

75 lat to szmat czasu, piękny jubileusz, proszę przyjąć serdeczne gratulacje dla kadry, uczniów i absolwentów szkoły. Dziś ważny dzień, bo szkoła otrzymuje imię Sybiraków. To grupa, która szczególnie została dotknięta przez totalitaryzm II wojny światowej poprzez represje i wywózki. Ten wybór patrona jest godny szacunku, za ten wybór dziękuję. Mam nadzieję, że obrani dziś patroni będą zobowiązaniem, by godnie reprezentować szkołę.

Link do zdjęć

https://www.elblag.eu/index.php/z-ycia-miasta-fotoreportae/16584-75-lecie-zespolu-szkol-zawodowych-nr-1-w-elblagu


Wojewódzka inauguracja roku kulturalnego 2021/2022 dla Warmii i Mazur

Z nami Wojewódzka Inauguracja Roku Kulturalnego.

Marszałek: Obserwuję, że elblążanie żyją kulturą

W czwartek (30 września), po raz pierwszy w Elblągu, odbyła się Wojewódzka Inauguracja Roku Kulturalnego. Twórcy i animatorzy kultury otrzymali medale i odznaczenia Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu oraz Odznaki Honorowe „Za Zasługi dla Województwa Warmińsko-Mazurskiego”.

 Przyznane zostały także nagrody i wyróżnienia Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego w dziedzinie kultury oraz Nagroda Humanistyczna im. Wojciecha Kętrzyńskiego.

To wyjątkowy czas, bo przede wszystkim spotykamy się w sposób bezpośredni. Wcześniej pandemia ograniczała taką możliwość. Nie jest jeszcze łatwo, ale sytuacja zdrowotna pozwala na taką bezpośrednią relację

– mówił Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Gustaw Marek Brzezin.


Odznaka Honorowa za Zasługi dla Województwa Warmińsko-Mazurskiego jest jednostopniową odznaką stanowiącą wyróżnienie za szczególne zasługi dla rozwoju Województwa Warmińsko-Mazurskiego, wykraczające poza podstawowe obowiązki zawodowe oraz dokonania przynoszące wymierne korzyści dla mieszkańców regionu Warmii i Mazur. Decyzją Zarządu Województwa Warmińsko – Mazurskiego, odznaką ,,Za Zasługi dla Województwa Warmińsko Mazurskiego”:

Wśród laureatów uhonorowani zostali również  nasi członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego Danuta Oleksiak,  Henryk Rudak.

Składamy serdeczne gratulacje  dla osób wyróżnionych a jeszcze bardziej cieszymy się 
że nie zabrakło wśród nich naszych  związkowców Pani dyrektor Danuty Oleksiak i Pana Henryka Rudaka  byłego Wicekuratora Oświaty.
Są to  osoby stanowiącą bardzo wysoką kulturę, poprzez swoją osobę i wysokie zaangażowanie  w życie zawodowe, poprzez pasje życiowe, kulturę,  codziennie kreują  nasze środowisko jakim jest Związek Nauczycielstwa Polskiego i tym samych promują Warmie i Mazury.

                                                              Z ogromnym zadowoleniem i dumą składam gratulacje

                                                                                                   Prezes oddziału ZNP w Elblągu
                                                                                                          Gerhard Przybylski


Nauczyciel Roku, czyli Najlepsi z Najlepszych!

Wracamy po rocznej przerwie! W tym roku Głos Nauczycielski już po raz 19. wybierze najlepszego nauczyciela w Polsce. Naszym celem jest promowanie świetnych nauczycieli, którzy są autorytetami w swoich środowiskach, pasjonatów, społeczników.

Niezwykłość Konkursu polega na tym, że udaje się włączać w naszą inicjatywę wiele wybitnych osobistości, w tym także ze świata kultury i polityki. Szczycimy się, że nasz Konkurs jednoczy wokół edukacji ludzi o różnych poglądach, dowodząc że o szkole i nauczycielach można rozmawiać ponad podziałami.

Konkurs w pigułce:

>> Uczestnikiem 19. edycji Konkursu może być każdy, kto jest czynnym nauczycielem, bez względu na rodzaj placówki, w której pracuje (z wyjątkiem szkół wyższych), stopień awansu zawodowego, specjalność i staż pracy.

>> Kandydatów na Nauczyciela Roku 2021 mogą zgłaszać m.in. dyrekcje placówek, koledzy z grona pedagogicznego, uczniowie, rodzice, organy prowadzące, kuratoria oświaty. A także organizacje i instytucje współpracujące z nauczycielem. Można też samemu zgłosić swoją kandydaturę.

>> Wymogiem formalnym jest wypełnienie formularza i napisanie uzasadnienia wniosku oraz przedstawienie osiągnięć nauczyciela, zarówno tych, które można zmierzyć i policzyć, jak i tych, których nie da się przełożyć na liczby i procenty. Na zgłoszenia czekamy do 10 września 2021 r. (liczy się data stempla pocztowego). Formularz wraz z załącznikami trzeba wysłać na adres: Głos Nauczycielski, ul. J. Smulikowskiego 6/8, 00-389 Warszawa z dopiskiem “Nauczyciel Roku 2021”.

Rokrocznie Jury, pod przewodnictwem prof. Stefana M. Kwiatkowskiego –  zgodnie z regulaminem – wybiera trzynastkę finalistów. Spośród nich jedna osoba otrzymuje tytuł Nauczyciela Roku dwie osoby – wyróżnienia, a pozostała dziesiątka – zostaje Nominowana do tytułu Nauczyciel Roku.

>> REGULAMIN KONKURSU – TUTAJ (plik do pobrania)

>> FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY wraz z pozostałymi załącznikami – TUTAJ  (plik do pobrania)

Kontakt – nauczycielroku@glos.pl

Zyta Czechowska, Nauczyciel Roku 2019, zaprasza do udziału w Konkursie:

– Kiedy dowiedziałam się, że znalazłam się wśród 13 Nominowanych do tytułu Nauczyciel Roku byłam przeszczęśliwa, bo nie wierzyłam, że jako pedagogowi  specjalnemu uda mi się dostać do tego grona. A potem ta wspaniała uroczystość w najpiękniejszej sali Zamku Królewskiego w Warszawie: atmosfera i perfekcyjnie przygotowana gala, ludzie, których tam poznałam, telewizje, wspólne zdjęcia, to było ogromne przeżycie.

Każdemu, kto się zastanawia, czy wziąć udział w Konkursie powiedziałabym żeby próbował. To szansa na usystematyzowanie swojej pracy, zweryfikowanie, co się nam już udało, określenie, w którą stronę chcemy iść, docenienie tego, co się do tej pory zrobiło. Warto pokazać innym działania swojej szkoły, pracę koleżanek i kolegów z grona pedagogicznego oraz uczniów. A poza tym zawsze warto przeżyć coś nowego!

 Konkurs Nauczyciel Jutr@

W tym roku Nauczycielowi Roku towarzyszy Konkurs Nauczyciel Jutr@ organizowany wspólnie z Fundacją Orange. Inspiracją dla nowego Konkursu była edukacja zdalna. Jury Konkursu Nauczyciel Jutr@ wybierze laureatów, którzy w swojej pracy wyróżniają się:
– otwartą postawą na prowadzenie zajęć z uczniami w oparciu o nowoczesne, angażujące metody nauczania, zgodne z potrzebami młodych ludzi wychowywanych w świecie cyfrowym;
– dążeniem do podnoszenia swoich kompetencji, w tym kompetencji cyfrowych;
– wykorzystaniem przy tym nowych technologii lub e-zasobów edukacyjnych, aby prowadzić bardziej nowoczesne, ciekawe i angażujące lekcje dla uczniów i uczennic.


Akcja społeczna “Wolna szkoła”

Ruszyła akcja społeczna Wolna Szkoła: czerwona ekierka symbolem obywatelskiego sprzeciwu wobec rządowych zmian w oświacie!

1 września zaczyna się nowy rok szkolny, w którym szkoła zmieni się nie do poznania. Rząd chce odebrać szkołom, a tym samym dzieciom i rodzicom, wolność wyboru i krytycznego myślenia, nauczyć nietolerancji, oportunizmu i konformizmu. Cofnąć szkołę do minionego stulecia. Nie pozwólmy na to – mówią organizatorzy i ­organizatorki kampanii społecznej Wolna Szkoła.

Podczas wakacji rząd przygotował radykalne zmiany przepisów dotyczących funkcjonowania szkoły. Mogą one zostać uchwalone przez Sejm już we wrześniu. Rząd chce odebrać rodzicom i samorządom lokalnym wpływ na szkoły. Poddać dyrektorów i nauczycieli bezpośredniej ministerialnej kontroli. Karać za niezależność, samodzielność i twórcze myślenie. Usuwać niewygodnych dyrektorów i obsadzać placówki posłusznymi władzy funkcjonariuszami. Wprowadzić w szkole znaną z okresu PRL atmosferę donosów, kontroli i strachu. Uczyć w sposób, który nie przygotowuje dzieci do wyzwań XXI wieku.

Nowe przepisy dotkną każdego, kto ma do czynienia ze szkołą. Czyli 4,6 milionów uczniów i uczennic, ponad 700 tysięcy nauczycielek i nauczycieli, i ich rodziny.

Grupa organizacji działających w Sieci Organizacji Społecznych dla edukacji (SOS dla edukacji) przygotowała kampanię społeczną pokazującą, jak zmieni się polska szkoła, jeśli rząd przeforsuje zmiany w polskiej oświacie, którym sprzeciwiają się środowiska szkolne, samorząd i opinia społeczna.

W kampanii udział biorą organizacje społeczne: Amnesty International Polska, Fundacja Akcja Demokracja, Fundacja Aktywności Lokalnej, Edukacja w Działaniu, Fundacja Centrum Cyfrowe, Fundacja Centrum im. prof. Bronisława Geremka, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja na rzecz Praw Ucznia, Fundacja Ośrodka KARTA, Fundacja Pole Dialogu, Fundacja Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego, Fundacja Przestrzeń dla edukacji, Fundacja Rodzice mają głos, Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, Fundacja Wolne Sądy, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Spraw Publicznych, Kampania Przeciw Homofobii, Kogutorium, Komitet Obrony Demokracji, My, nauczyciele, NIE dla chaosu w szkole, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych, Polska Akcja Humanitarna, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Protest z Wykrzyknikiem, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Hołdy, Stowarzyszenie Klon/Jawor, Stowarzyszenie Umarłych Statutów, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, a także: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Niezależny Związek Zawodowy Oświata Polska oraz korporacje samorządowe zrzeszone w Stowarzyszeniu Samorządy dla Polski.

Kampania prowadzona jest pod hasłem Wolna Szkoła przede wszystkim w mediach społecznościowych oraz na stronie https://www.wolnaszkola.org/

Symbolem kampanii jest czerwona szkolna ekierka.

Organizatorzy zachęcają wszystkich do włączenia się do protestu przeciwko planowanym zmianom poprzez:

● Promocję akcji w mediach społecznościowych: upowszechnianie symbolu i haseł kampanii, infografik, plakatów i materiałów informacyjnych oraz dwóch filmów kampanii, których premiera odbędzie się 31 sierpnia; zmianę zdjęcie i tła na profilu w mediach społecznościowych z wykorzystaniem symbolu kampanii; zrobienia zdjęcia z emblematem i hasztagiem z hasłem kampanii #WolnaSzkola, #UwolnijSzkole, #WolnaSzkolaNIEPartyjna, nagrywania i publikowania w sieci własnych wypowiedzi, filmików.

● Noszenia emblematów protestu: czerwonej ekierki, przypinki z symbolem akcji, a także czerwonych elementów ubioru;

● Podpisania apelu do premiera, posłów i posłanek wzywającego do wycofania /odrzucenia projektu dewastującego szkołę;

● Wysyłania indywidualnych maili z apelem o odrzucenie projektu ustawy do posłów i posłanek ze swojego okręgu;

● Brania udziału w lokalnych akcjach protestacyjnych i informowania innych o konsekwencjach planowanych zmian.

Wszystkie materiały kampanijne: wzór nalepki i przypinek z ekierką, plakaty z symbolem i hasłem kampanii, nakładki na tło i zdjęcia profilowe do mediów społecznościowych znajdują się na stronie akcji https://www.wolnaszkola.org/

O co chodzi w nowych przepisach o oświacie?

Rząd chce zmienić przepisy tak, by łatwiej było odwoływać dyrektorów i zastępować ich posłusznymi funkcjonariuszami, którzy realizować będą ideologiczny przekaz władzy. Pozornie zmiana dotyczy tylko szkolnej administracji. Kurator reprezentujący ministra będzie mógł w trybie natychmiastowym (2-3 tygodnie) zwolnić dyrektora – bez możliwości odwołania od tej decyzji.

Ministerstwo zagwarantuje sobie większy wpływ na obsadzanie dyrektorów placówek oświatowych. Kurator będzie też decydował o tym, jakie zajęcia nieobowiązkowe mogą się odbyć i jakie organizacje społeczne mogą je prowadzić na terenie szkoły. Za „niedopełnienie obowiązków w zakresie opieki lub nadzoru nad małoletnim”, np. zorganizowanie zajęć z edukatorami seksualnymi, które według prokuratora szkodzą dzieciom, dyrektor może trafić do więzienia. Groźba więzienia wywoła efekt mrożący. Dyrektor i nauczyciele rezygnować będą z działań ponadprogramowych i na wszelki wypadek odrzucać propozycje rodziców czy organizacji społecznych wzbogacenia zajęć lekcyjnych.

W praktyce oznacza to, że szkołą zacznie rządzić strach. Żaden dyrektor nie zaryzykuje wprowadzania innowacji pedagogicznych i rozwijania współpracy szkoły z innymi podmiotami, jeśli grozić za to będzie usunięcie z pracy lub kara więzienia. Nauczyciele i nauczycielki ograniczą się do realizowania minimum programowego, wielu z nich – jak to się już dzieje – odejdzie z zawodu. Nie będzie kto miał uczyć naszych dzieci.

W efekcie wprowadzanych zmian w szkole zapanuje konformizm i oportunizm. Dzieci będą uczone, jak ukrywać swoje poglądy i poglądy swoich rodziców – za ich wyrażanie, a także za wyrażanie swojej tożsamości, mogą grozić im kary i napiętnowanie. Dzieci będą mogły chodzić na wycieczki śladami kardynała Wyszyńskiego, Jana Pawła II i żołnierzy wyklętych, ale dyskusja na temat praw zwierząt, ochrony przyrody – nazywana przez ministra edukacji ekologizmem – będzie zakazana. Uczniowie i uczennice odstający od średniej nie dostaną wsparcia. Umocni się rządząca od lat polską szkołą zasada „zakuć – zdać – zapomnieć”. Szkoła po zmianach oddali nas od szansy przekazania dzieciom kompetencji potrzebnych do stawienia czoła wyzwaniom XXI wieku.

Jak nowe przepisy zniszczą szkołę:

● Jeśli kurator będzie mógł zwolnić każdego dyrektora bez podania przyczyny w trybie natychmiastowym, na przykład z powodu niewykonania zaleceń po kontroli, czy za wypowiedź na prywatnym koncie w mediach społecznościowych, to na pierwszy ogień pójdą dyrektorzy myślący niezależnie i twórczo. Ci, co zostaną, i ci, co przyjdą na ich miejsce, będą wypełniać (i zgadywać) oczekiwania władz, zamiast odpowiadać na potrzeby edukacyjne i wychowawcze dzieci. A przecież zadaniem szkoły jest realizowanie praw dziecka, a nie spełnianie życzeń ministra czy kuratora oświaty.

● Jeśli kurator zechce odwołać dyrektora, nikt – ani rodzice, ani nauczyciele, ani samorząd jako organ prowadzący – nie będą mogli go obronić. Od takiej jednoosobowej decyzji nie będzie też żadnego odwołania. To da pole do wielu

nadużyć, nacisków, intryg i donosów. Wprowadzi do szkół najgorsze demoralizujące wzorce z okresu PRL.

● Nauczyciele i nauczycielki, wychowawcy dzieci, staną się ofiarami donosów. Wystarczy, że ktoś opowie, że nauczyciel poruszał na lekcji piętnowane przez partię rządzącą tematy (np. mówił o Konstytucji, sądach, wolności mediów, równości czy prawach zwierząt), a dyrektor może spodziewać się wizyty kuratora. I jeśli okaże się, że nie ukarał nauczyciela, sam może stracić pracę.

● Byle wyskok, niesubordynacja dziecka, zadanie przez nie „trudnego pytania”, zakwestionowanie przekazywanych dogmatów, skończy się karą, bo nauczyciele i dyrektorzy będą się bali konsekwencji „nadmiernej pobłażliwości”. W szkole w miejsce rozmowy, współpracy, wsparcia i zaufania wkradnie się podejrzliwość, kontrola, strach i obłuda.

● Nie będzie zajęć dodatkowych, nawet tych zgodnych z podstawą programową lub potrzebami młodych ludzi. Dzieci nie będą miały szansy na uzupełnienie wiedzy i zdobycie nowych umiejętności, nauczyciele nie będą sięgać do ofert uatrakcyjnienia zajęć lekcyjnych, bo dyrektorzy będą się bali wychylić. Zgoda rodziców nie będzie miała znaczenia, przesądzająca będzie opinia kuratora. Jeśli on się nie zgodzi, zajęcia mimo życzeń rodziców, się nie odbędą. Jeśli jednak minister zdecyduje, że jakieś treści dodatkowe mają się w szkole pojawić, to rodzice oraz uczniowie i uczennice w żaden sposób nie będą mogli się temu sprzeciwić.

● Władze samorządowe będą mieć drastycznie ograniczony wpływ na swoje szkoły, chociaż ciężar ich utrzymania i prowadzenia w dalszym ciągu będzie na nich spoczywał i to w sytuacji, gdy władze centralne poważnie ograniczają dochody samorządów na realizowane przez nie zadania publiczne i obarczają je nowymi wydatkami związanymi z realizacją Polskiego Ładu i wyzwaniami pandemicznymi.

To wszystko się zdarzy już w tym roku szkolnym, o ile my: rodzice, dyrektorzy i dyrektorki, nauczyciele i nauczycielki, uczennice i uczniowie, obywatele i obywatelki oraz nasi przedstawiciele i przedstawicielki we władzach samorządowych i w parlamencie, nie zabierzemy głosu i nie wyrazimy swojego sprzeciwu.

Zainteresujmy się zmianami w szkole, zanim będzie za późno! Wyraźmy swój sprzeciw wobec planowanych zmian! Więcej o tym, jak można się włączyć w akcję sprzeciwu na stronie: https://www.wolnaszkola.org/

Źródło: Wolna Szkoła (wolnaszkola.org)

https://znp.edu.pl/akcja-spoleczna-wolna-szkola/

Rusza zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”

23 sierpnia 2021 roku Marszałek Sejmu RP wydała postanowienie o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej popierającego projekt ustawy o zmianie ustawy Karta Nauczyciela.  

To oznacza, że możemy zbierać podpisy pod obywatelską inicjatywą „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”!

Podpisy zbieramy do 31 października br. (włącznie). Zebrane wykazy z podpisami (po sprawdzeniu poprawności ich wypełnienia!) Okręgi ZNP powinny sukcesywnie przekazywać do Biura Zarządu Głównego ZNP (z dopiskiem na kopercie: Zespół Organizacji i Współpracy; Inicjatywa – podpisy) najpóźniej do 5 listopada 2021 roku.

Dzisiaj nauczycielskie wynagrodzenia rozpoczynają się od stawek na poziomie płacy minimalnej i wielu nauczycieli rezygnuje z pracy z powodu zbyt niskich płac. Nasza propozycja polega na powiązaniu zarobków nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Dzięki temu pensja nauczycieli będzie rosła wraz z rosnącym PKB.

Przyjęcie propozycji ZNP oznaczałoby, że płaca zasadnicza nauczyciela dyplomowanego byłaby wyższa o ponad 1 tys. zł! 

A oto konkrety. Według projektu ZNP, w 2021 roku kwota wynagrodzenia zasadniczego dla nauczyciela z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym wzrośnie o:

•1122 zł w przypadku nauczyciela dyplomowanego

• 956 zł w przypadku nauczyciela mianowanego

•842 zł w przypadku stażysty i nauczyciela kontraktowego.

Aby Sejm zajął się obywatelskim projektem należy zebrać minimum 100 tys. podpisów w ciągu trzech miesięcy!  

Podpisz się pod obywatelskim projektem ustawy gwarantującym godne zarobki w oświacie!

#GodnePłace

#PrestiżNauczycieli

#ObywatelskiProjekt

Materiały do pobrania:

PLAKAT (zielone tło)

INFORMACJA (zielone tło)

PLAKAT (na białym tle)

INFORMACJA (na białym tle)



Film ZNP „My w pandemii”


„ZNP przedstawia” – kampania informacyjna i premiera filmu „My w pandemii”

Szanowni Państwo, 

we wtorek, 15 czerwca zainaugurujemy nową kampanię informacyjną ZNP pod hasłem „ZNP przedstawia”. 

W nowy sposób opowiemy o tym, co robimy jako związek zawodowy. Chcemy dotrzeć również do osób, które dotąd nie były zainteresowanie działalnością związku zawodowego. 

Celem naszej kampanii jest 

  • upowszechnienie i promocja działań Związku Nauczycielstwa Polskiego  
  • oraz zaprezentowanie naszego bogatego dorobku w nowoczesny i przystępny sposób. 

W ramach tej kampanii przygotujemy i zaprezentujemy krótkie filmy animowane pod hasłem „ZNP przedstawia”. 

FILM 

Jutro zaprezentujemy pierwszy z cyklu filmów „ZNP przedstawia – My w pandemii”. To film opowiadający o działaniach ZNP w czasie pandemii i lockdownu w edukacji. 

Film ZNP „My w pandemii” zostanie opublikowany we wtorek, 15 czerwca ok. godz. 10.00 na naszej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych.  

PROMOCJA 

Dołączcie we wtorek, 15 czerwca do kampanii ZNP i upowszechnijcie razem z nami film ZNP! 

W załączniku przesyłam materiał opisujący nową kampanię wraz z propozycjami gotowych wpisów, które można zamieścić jutro (15.06.2021) w mediach społecznościowych. 

Proszę o rozesłanie tej wiadomości do Prezesów w Okręgach. 

Uwagi techniczne: 

– niektóre przeglądarki internetowe blokują znaki graficzne i linki umieszczone w załączniku. W razie tego problemu można otworzyć załącznik w trybie podglądu w skrzynce mailowej (jeśli w wersji pobranej załącznika znaki i linki nie otwierają się); 

– w materiale jest link do kanału You Tube, dzisiaj nie ma tam jeszcze filmu – pojawi się on pod tym linkiem w dniu premiery, czyli jutro rano, 

– link z materiałami graficznymi jest aktywny – na naszej stronie są grafiki ilustrujące nową kampanię. Można je już pobrać tutaj: 

https://znp.edu.pl/druki-formularze/materialy-graficzne/


Informacja dla prezesów ZNP o nowej kampanii Związku


Media: Za pracownikami administracji i obsługi ujmował się ZNP



 Z Wielkim żalem przyjęliśmy Wiadomość o śmierci kolegi 
Andrzeja Rusznickiego
Żegnamy wspaniałego, szlachetnego,  wieloletniego, zasłużonego,  oddanego działacza związkowego, Przewodniczącego Koła Wędkarskiego PZW ZNP Nr
21
Kolegę, nauczyciela wychowania fizycznego, trenera wielu pokoleń piłki ręcznej w Elblągu.

Serdeczne wyrazy współczucia Rodzinie i bliskim składają:
Prezes i członkowie Zarządu Oddziału  ZNP oraz  Przewodnicząca Sekcji Emerytów i Rencistów ZNP w Elblągu.


Plik do pobrania tutaj


Oświadczenie ZNP w związku z wypowiedzią ministra MEiN

Nieprawdą jest to co mówi minister edukacji i nauki w nagraniu z 28 października br., jakoby Związek Nauczycielstwa Polskiego zachęcał uczniów do udziału w trwających protestach.
To insynuacja, której celem jest znalezienie kozła ofiarnego w sytuacji, kiedy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego rozpoczęły się protesty kobiet w wielu miejscowościach w całej Polsce.
27 października w oświadczeniu 16 prezesów Okręgów ZNP i Sekretariatu ZG ZNP czytamy: „Jako przedstawiciele struktur wojewódzkich związku zawodowego, reprezentującego od ponad 115 lat nauczycieli i pracowników oświaty i nauki, wśród których znaczącą część stanowią kobiety nie zgadzamy się, by o prawach kobiet decydowano bez nich, poza ich plecami, bez dyskusji i społecznej debaty”. To jest publicznie dostępne oświadczenie, w którym nie pada ani jedno słowo skierowane do uczniów. 
Wyrażamy stanowczy sprzeciw przeciw takim manipulacjom, jak w nagraniu MEiN. 
Oczekujemy od MEiN przedstawienia dowodów w tej sprawie. Jednoczenie informujemy, że sprawę kierujemy na drogę postępowania sądowego.
Prezes ZNP

Sławomir Broniarz


Oświadczenie prezesów okręgów ZNP

pobierz plik PDF


Oświadczenie Sekretariatu ZG ZNP i prezesów okręgów ZNP

Poruszeni wydarzeniami w naszym kraju, działając zgodnie ze statutowymi celami Związku Nauczycielstwa Polskiego, my, prezesi 16 okręgów ZNP i członkowie Sekretariatu Zarządu Głównego ZNP, pragniemy wyrazić naszą solidarność z protestującymi kobietami. Jako przedstawiciele struktur wojewódzkich związku zawodowego, reprezentującego od ponad 115 lat nauczycieli i pracowników oświaty i nauki, wśród których znaczącą część stanowią kobiety nie zgadzamy się, by o prawach kobiet decydowano bez nich, poza ich plecami, bez dyskusji i społecznej debaty.

 Sekretariat Zarządu Głównego ZNP: Sławomir Broniarz, Krzysztof Baszczyński, Grzegorz Gruchlik i  Prezesi okręgów ZNP

Arkadiusz Boroń
Mirosława Chodubska 
Marek Ćwiek
Andrzej Gryguć
Stanisław Kłak
Jacek Kempski
Wanda Kołtunowicz
Tomasz Korczak
Małgorzata Kowzan
Janusz Koziński
Bożena Mania
Elżbieta Markowska
Jadwiga Aleksandra
Rezler Wanda
Sobiborowicz Adam Sosnowski
Wojciech Szczęsny


Nie składamy parasolek”. Protest w Elblągu, demonstrantki zablokowały ruch w mieście

02.11.2020, 22:15:00 

Fot. RB

Przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego po raz kolejny protestowali w Elblągu. Kilkaset osób dziś (2 listopada) sparaliżowało ruch w części miasta. Uczestnicy demonstracji zapowiadają, że zamierzają walczyć aż do skutku. 

Masowe manifestacje od ponad tygodnia trwają w całej Polsce. Protesty będące reakcją na wyrok upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji organizowane są również w Elblągu. Dziś (2 listopada) wieczorem odbył się kolejny – Blokada 2 …aż do skutku. Mieszkańcy, pieszo i w samochodach, pojawili się na ulicach miasta i zblokowało ruch. Trasa marszu prowadziła m.in. ulicami: Al. Grunwaldzką, Tysiąclecia, Hetmańską, 12 Lutego, Nowowiejską, Pocztową, Armii Krajowej i Giermków.

Przed nami kolejny tydzień protestów. Towarzyszą nam różne emocje, ale nie podajemy się. Chcemy, aby nasze postulaty zostały wysłuchane i żeby Polska była wolnym krajem. Nasze postulaty to: świeckie państwo, legalna aborcja, szacunek i wolność każdego człowieka, tak aby każdy człowiek w Polsce czuł się wolny i mógł żyć po swojemu. Nie występujemy przeciw nikomu, chcemy, aby wolność była dla wszystkich. Jeżeli komuś z nami po drodze to zapraszamy wszystkich, to ruch otwarty umysłów, otwartych serc. Nie zgadzamy się na pobicia, wykluczenia, jakąkolwiek agresję, niszczenie mienia, śmiecenie. Staramy się być pozytywni

– mówi Katarzyna z Elbląskiego Strajku Kobiet.  Wojna trwa! Nie składamy parasolek! – przekonują organizatorzy akcji: Elbląski Strajk Kobiet i grupa PiS off Elbląg i zapowiadają, że jeszcze w tym tygodniu odbędą się kolejne protesty.

Tym razem w demonstracji wzięło kilkaset osób, to miej niż w poprzednich protestach.

Wydaje mi się, że na początku dużo młodzieży, część z nich przychodziła się bawić, kibice, którzy mogli nieźle przekląć i nie dostać za to mandatu. W tej chwili chyba zostali już myślący ludzie, którzy wiedzą, o co chodzi i protestują z całego ser ducha
– przekonuje Iza, jedna z organizatorek protestów w Elblągu.
Przypomnijmy. Protesty to reakcja na wyrok TK, który uznał, że przepis pozwalający na przerywane ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niekonstytucyjny. Decyzja ta w praktyce oznacza wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji – obecnie na tej podstawie dokonywanych jest 98 proc. legalnych aborcji. Na to nie zgadzają się kobiety w całym kraju.


Czarny protest trwa. Dzisiaj blokada aut

Dzisiaj (26 października) o godz. 17:00 w Elblągu rozpocznie się blokada aut. Blokada wyruszy z parkingu przy PWSZ (Al. Grunwaldzka).

O trasie spaceru uczestnicy zostaną poinformowani tuż przed rozpoczęciem. Do udziału w blokadzie, zapraszamy nie tylko z autami, ale także na rowerach, hulajnogach i pieszo. Przypominamy o obostrzeniach związanych z COVID-19. Pilnujcie odległości i miejcie maseczki na twarzach.

Organizatorki Elbląskiego Strajku Kobiet

Link do wydarzenia na Facebooku: www.facebook.com/events/985627405272634/.
 


 

KONFERENCJA Z OKAZJI DNIA EDUKACJI

Po co nam edukacja? Za nami debata LKP i ZNP

Elbląskie oddziały Ligi Kobiet Polskiej oraz Związku Nauczycielstwa Polskiego zorganizowały dziś (11.10.) konferencję z okazji Dnia Edukacji Narodowej inaugurującą obchody 75-lecia działania obu tych organizacji.

Rys historyczny Ligi Kobiet Polskich przedstawiła przewodnicząca elbląskiego oddziału Danuta Janczuk, a Związku Nauczycielstwa Polskiego – Gerard Przybylski, prezes Oddziału ZNP w Elblągu. Po okolicznościowych przemówieniach, które wygłosił m.in. Prezydent Elbląga Witold Wróblewski oraz Wicestarosta Elbląski Ryszard Zając

Przyszedł czas na wręczanie odznaczeń.

Uchwałą Zarządu Głównego z dnia  01.10.2018r.

przyznano Złotą Odznaką Związku Nauczycielstwa Polskiego,

 uhonorowana została kol. Jadwiga Chojnowska. 

Za awans zawodowy odznaczenia otrzymali

Anna Sękowska (dyplomowany),

Aneta Rydzińska (mianowany),

Izabela Szmydt (mianowany).

Z Sekcji Emeryci i Renciści wyróżnieni zostali:

Anna Michałek,

Alina Michno,

Tadeusz Łaniec,

Irmina Pleśniak,

Stanisława Poździech

Krystyna Sandecka.

 Za swoją pracą, postawę społeczną, a także zaangażowaniem na rzecz rozwoju oświaty
 i naszej organizacji związkowej:

 Wyróżnieni zostali ;

 Jolanta Czaplińska,

 Bożena Foreńska,

 Magdalena Gagat,

 Marzena Juchniewicz,

 Małgorzata Karbowska,

 Marta Drózda – Kulkowska,

 Lidia Miedzińska,

 Anna Naruszko,

 Beata Nowak,

 Lidia Nawrocka,

 Małgorzata Olekasiak,

 Anna Radkiewicz,

 Małgorzata Rogalska,

 Anna Sękowska

 Marta Wiechowska,

 Anna Woźniak

 Katarzyna Witowska.

 Niewątpliwą gradką dla zebranych był film przygotowany przez  Juliusza Marka, w którym o swoich przygodach w elbląskim liceum opowiadał Ryszard Rynkowski.

Po części oficjalnej przyszedł czas na debatę pod przewrotnym tytułem „Po co nam edukacja?”.Udział w niej wzięła m.in. Małgorzata Sowicka – dyrektor Departamentu Edukacji Urzędu Miasta w Elblągu,

 – Edukacja jest bardzo ważna dla elbląskiego samorządu. Nieuniknionym kierunkiem rozwoju w edukacji jest nowoczesność. Elbląg uzyskał z funduszy unijnych ok. 35 mln zł na oświatę, w tym 25 mln zł na kształcenie zawodowe i 10 mln zł na kształcenie ogólne. Po co te pieniądze? Aby nasze dzieci mogły się kształcić w warunkach nowoczesnych pracowni. (…) Tworzone jest Elbląskie Centrum Edukacji Zawodowej. Na 17 grudnia przewidziane jest otwarcie czterech nowoczesnych pracowni w nowo wybudowanym skrzydle – zaznaczyła Małgorzata Sowicka.

– Danuta Oleksiak, Dyrektor Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Elblągu, zwróciła uwagę jak ważne rolę w edukacji odgrywa współpraca nauczyciela, ucznia i rodzica. – Szkoła jest taka, jakie jest społeczeństwo. Coraz częściej słyszymy, że społeczeństwo jest bardzo zatomizowane – stwierdziła. – Tworzymy bańki, w których się zamykamy jako społeczeństwo. Takie banki tworzą też uczniowie i one są bardzo niebezpieczne. (…) Teraz rolą nauczyciela jest bardziej umiejętność prawidłowego kreowania informacji i prowadzenia tej informacji.

 – Umiejętności społeczne są niezbędne – dodała Małgorzata Sowicka. – Nasi absolwenci będą musieli odnaleźć się w zmieniającym się rynku pracy. Musimy kształcić tak, aby uczniowie się odnaleźli bez problemu.

Człowiek uczy się przez całe życie. W Centrum Edukacji Zawodowej będą odbywać się kwalifikacyjne kursy dla uczniów, ale i dla dorosłych. Dla każdego, kto chce zdobyć nowy zawód. (…) Edukację należy planować z wyprzedzeniem. My idziemy w edukację zawodową i stwarzamy takie warunki uczenia się, aby nasze dzieci miały umiejętność odnalezienia się w rożnych sytuacjach życiowych

 – zapewniała Małgorzata Sowicka.

Danuta Janczuk podsumowując debatę wyraziła nadzieję, że chyba nikt nie ma wątpliwości, że edukacja jest potrzebna i należy się uczyć w każdym wieku.

Podczas debaty staraliśmy się zastanowić nad tym w jakim kierunku należy się kształcić, co nas czeka w przyszłości, co będzie ze szkolnictwem zawodowym? Chciałabym, aby każdy odpowiedział sobie, że edukacja jest potrzebna niezależnie od tego, jaki jest to czas i okres. Warto jest być człowiekiem wykształconym, bo to nam pozwoli lepiej funkcjonować w otaczającym świecie. Ludzie wykształceni powinni umieć lepiej się komunikować, być bardziej tolerancyjni, otwarci, bardziej wrażliwi na osoby starsze. Edukacja powinna wyrównywać nierówności


Jubileusz 35-lecia Rady OPZZ Województwa Warmińsko-Mazurskiego, szkolenie PPK, nowelizacja prawa pracy i prawa związkowego

W dniu 24 października 2019 r. w pensjonacie Karmuszka w miejscowości Łopkajny odbyło się uroczyste spotkanie, 35-lecie Rady OPZZ Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Przy okazji tego wydarzenia przeprowadzono również szkolenie dotyczące Pracowniczych Planów Kapitałowych oraz nowelizacji prawa pracy i prawa związkowego.

Uroczystość rozpoczął Jarosław Szunejko Przewodniczący Rady OPZZ Województwa Warmińsko-Mazurskiego, który powitał przybyłe osoby. Przewodniczący omówił historię działalności naszej organizacji i przedstawił prezentację na ten temat.

W uroczystości również wzięli udział wszyscy Wiceprzewodniczący Rady OPZZ Województwa Warmińsko-Mazurskiego:

Irena Żychowicz, Stanisław Kowalczyk, Gerhard Przybylski i Krzysztof Rogowski.

W tym dniu, odznaczyliśmy również szczególnie zasłużonych członków odznakami „Za Zasługi dla OPZZ” z Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Osoby to: Danuta Załęska z MNSZZ Pracowników Telekomunikacji z siedzibą w Olsztynie; Gerhard Przybylski z Zarządu Okręgu ZNP Oddziału w Elblągu; Członkowie z MZZ „CHEMIK” przy MICHELIN POLSKA S.A. Janusz Rogalski, Sławomir Samsel, Bogdan Łozowski, Dorota Kordić, Krzysztof Stusiński; Członkowie z ZZ Pracowników Inspekcji Sanitarnej przy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie Tomasz Bronisław Barzdo, Cyprian Czerwiński; Krzysztof Tomasik z MZZ Pracowników MOPS i Zespołu Żłobków Miejskich w Olsztynie; Członkowie z MZZ Pracowników GK ENERGA S.A. w Olsztynie Dariusz Bogdaniuk, Mieczysław Cieciera, Wojciech Jabłoński, Marek Mróz, Zbigniew Smut, Waldemar Woźniak.

 
Dziś świętowała elbląska oświata Dziś, 11 października, w Teatrze im. Aleksandra Sewruka odbyły się miejskie obchody z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Podczas dzisiejszej uroczystości nagrodzonych zostało 144 pracowników elbląskich placówek oświatowych. 72 osoby otrzymały medale za długoletnią służbę, 35 pracowników elbląskich przedszkoli, szkół i placówek oświatowych zostało wyróżnionych Medalami Komisji Edukacji Narodowej, 9 nagrodami Ministra Edukacji Narodowej, 3 Warmińsko-Mazurskiego Kuratora Oświaty oraz 25 nagrodami Prezydenta Elbląga.  Prezydent Witold Wróblewski, za szczególne osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej przyznał nagrodę 19 nauczycielom. – Po raz pierwszy w tym gronie znalazło się 6 pracowników administracji i obsługi. Raz jeszcze serdecznie gratuluję i życzę wszelkiej pomyślności, samych sukcesów i satysfakcji z wykonywanej pracy – zaznaczył Witold Wróblewski. Nagrody otrzymali:  Prezydent Miasta Elbląg, za szczególne osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej przyznał nagrodę Prezydenta Miasta 19 nauczycielom. Wśród  nagrodzonych  znajdowali się członkowie ZNP.  Nagrodę otrzymali: DYREKTORZY:
  1. Danuta   Stępień         Bursa Szkolna nr 3
  2. Małgorzata Kalkowska Przedszkole nr 15
  3. Jolanta Murgrabia Przedszkole nr 32
NAUCZYCIELE:
  1. Wioleta     Lipska        Przedszkole nr 29
  2. Mariola     Hajdukonis    Szkoła Podstawowa nr 11
  3. Małgorzata   Karbowska   Szkoła Podstawowa nr11
  4. Katarzyna   Witowska     Szkoła Podstawowa nr 19 z Oddziałami Dwujęzycznym
  5. Maciej Sikut Zespół Szkół Inżynierii Środowiska i Usług

„To z tej placówki rozchodzą się dobre, Korczakowskie prądy na całą Polskę”. Za nami Gala 65-lecia SOS-W nr 2 Wiceprezes Katarzyna Witowska wręcza tabliczkę pamiątkową pani dyrektor Krystynie Miezio Perłowy Jubileusz Jedynastki  30-lecie  Szkoły Podstawowej nr 11 Szkoła Podstawowa nr 11 im. Kornela Makuszyńskiego w Elblągu, do niedawna Zespół Szkół nr 1, obchodziła swoje święto. Z okazji trzydziestolecia placówki w jej murach spotkali się uczniowie, absolwenci, nauczyciele i przyjaciele „jedenastki”.   Wiceprezes Oddziału ZNP w Elblągu  Maciej Sikut wręcza tablicę pamiątkową Panu dyrektorowi SP -11 Bogdanowi Miluszowi Za nami urodziny „szesnastki”. 60 lat Szkoły Podstawowej nr 16 w Elblągu Szkoła Podstawowa nr 16 nigdy nie była jedynie miejscem czy instytucją, ale zawsze zwartą społecznością, stworzoną przez pokolenia uczniów i ich rodziców, nauczycieli, którzy oddali szkole swoje umiejętności, entuzjazm i serce – w 60 urodziny SP nr 16 mówiła Izabela Milusz, dyrektor tej elbląskiej podstawówki. Prezes  Oddziału ZNP w Elblągu wręcza tabliczkę okolicznościową  pani dyrektor  SP 16 Izabeli Milusz 70-lecie Przedszkola nr 3 w Elblągu Słoneczne przedszkole to nasz drugi dom. Nie pytaj dlaczego, tylko do nas wstąp śpiewały dzisiaj maluchy z Przedszkola nr 3 w Elblągu. Okazja, aby wstąpić do przedszkola była wyjątkowa i wiele osób z niej skorzystało. Placówka świętowała 70-lecie istnienia. Prezes  Oddziału ZNP w Elblągu wręcza tabliczkę okolicznościową  pani dyrektor Przedszkola nr 3 Krystynie Cimoch
Nauczyciele chcą strajku włoskiego. Wyznaczyli termin rozpoczęcia protestu  Tylko 18 procent nauczycieli przepytanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego byłoby za wstrzymaniem się od pracy tak, jak zrobili to w kwietniu. Ale aż 55,3 procent jest za niewykonywaniem pozastatutowych zadań, czyli tak zwanym strajkiem włoskim – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Protest ma rozpocząć się 15 października Na ankietę Związku Nauczycielstwa Polskiego odpowiedziało ponad 227 tysięcy nauczycieli z całej Polski. Wszystkich nauczycieli jest ponad 600 tysięcy. W „Kwestionariuszu badawczym ZNP” udział brali również nauczyciele, którzy do związku nie należą.  Zdaniem prawie co drugiego respondenta (47,3 proc.) działania protestacyjne powinny być kontynuowane. Jak w takim razie ten protest powinien wyglądać? Na pytanie ” W jakiej formie protestu zdecydowałby/zdecydowałaby się Pan/Pani wziąć udział?” ponad połowa ankietowanych wskazała na protest włoski (55,3 proc.) Za wznowieniem strajku ogólnopolskiego odpowiedziało się 18 proc. respondentów, a za udziałem w manifestacjach – 22 proc. Mała grupa nauczycieli (3,8 proc.) byłaby gotowa na inną, ale bliżej nieokreśloną formę protestu. ) Niech nauczyciele decydują   Chcieliśmy wsłuchać się w głos nauczycieli i to przeprowadzone wśród nich ankiety stały się podstawą dla decyzji prezydium o rozpoczęciu strajku włoskiego – przyznaje w rozmowie z tvn24.pl Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Strajk włoski nauczycieli ma rozpocząć się 15 października. Od środy ZNP będzie informowało o jego szczegółach.   Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP wyjaśnia: – Akcja związana z protestem włoskim rozpocznie się już po wyborach, by nikt nie zarzucał nam kontekstu „wyborczego” czy „politycznego”. Powiemy, co zgodnie z prawem oświatowym muszą wykonywać, a co nie należy do ich obowiązków. Dzisiaj bardzo często nauczyciele pracują ponad swoje siły, są przemęczeni, bo angażują się w wiele zadań na rzecz szkoły czy przedszkola, które nie należą do ich obowiązków – zaznacza.   Jako przykład Kaszulanis podaje wielodniowe szkolne wycieczki, gdzie w praktyce – jak mówi – pracuje się 24 godziny na dobę.  W szkołach brakuje pedagogów. „Nie możemy proponować 2600 złotych”  jeżeli kryterium podejmowania decyzji dotyczących miejsca pracy zawiera w sobie komponent ekonomiczny, czyli wybieram takie miejsce pracy, które pozwala mi się normalnie utrzymać, to szkoła jest ostatnim miejscem wyboru – powiedział w rozmowie z TVN24 szef ZNP Sławomir Broniarz. – Ci, którzy bez względu na zarobki w szkole chcą pracować, coraz częściej zadają sobie pytanie, „dlaczego ja mam tę funkcję wykonywać, czy uczyć, kształcić, wychowywać, będąc poniżanym w warstwie ekonomicznej” – dodał. Odniósł się w ten sposób do braku pedagogów w polskich szkołach.                                                                                                                                                                  Część już wie, jak to się robi Część nauczycieli, wśród nich między innymi Grzegorz Lorek, biolog z Leszna i Nauczyciel Roku 2002, już w ubiegłym roku szkolnym zdecydowała się na strajk włoski, niezależnie od decyzji ZNP.                                                                             Co oznaczało to w praktyce? Koniec z festynami w soboty, popołudniowymi wyjściami z klasą i zajęciami prowadzonymi społecznie. Strajk włoski zakładał również, że nauczyciele przestaną z własnych pieniędzy doposażać szkoły. Ci, którzy włączyli się do oddolnej akcji, tłumaczyli: – Pokażemy, co się dzieje, gdy pracujemy 18 godzin. 18 godzin to tak zwane nauczycielskie pensum, czyli czas, jaki nauczyciele spędzają przy tablicy. Z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych wynika jednak, że polscy nauczyciele pracują znacznie więcej – średnio niemal 47 godzin tygodniowo. W ten czas wlicza się między innymi praca w domu, spotkania z rodzicami czy zadania administracyjne.  Szkoła na trójkę Związkowcy pytali nie tylko o możliwość kontynuowania protestu, ale również o kondycję systemu oświaty. Z ankiety wynika, że największa grupa nauczycieli ocenia ją na trójkę. Tak odpowiedziało 47,4 proc. respondentów – 107 959 osób. Tylko 1962 ankietowanych nauczycieli, a więc zaledwie 0,8 proc. wystawiłoby systemowi edukacji piątkę, 5,7 proc. – czwórkę. 19,8 proc. było zdania, że system w obecnym stanie zasługuje na jedynkę, a 26,3 proc., że na dwójkę. 
Koleżanki i Koledzy Prezesi Oddziałów ZNP Przypominam, iż w dalszym ciągu twa Ogólnopolski Protest Pracowników Oświaty.  Pamiętajmy o tym, co wspólnie wywalczyliśmy https://znp.edu.pl/informacja-znp-2/ Przeprowadziliśmy sondaż dotyczący biurokracji. Teraz pracuje Zespół ds. walki z biurokracją https://znp.edu.pl/na-nasz-wniosek-rusza-zespol-ds-walki-z-biurokracja/ W dalszym ciągu walczymy o godność – w tym o godne płace. Polscy nauczyciele należą do najgorzej wynagradzanych w Europie i zarabiają zaledwie połowę tego, co otrzymują ich koledzy w Unii. https://znp.edu.pl/glos-marne-place-w-polskiej-szkole/ Niestety, Rząd przyjął projekt przyszłorocznego budżetu i nie ma w nim zaplanowanych kwoty na podwyżki dla nauczycieli. Rząd zapowiedział także, że w przyszłym roku pensja minimalna wyniesie 2 600 zł. Tymczasem dzisiaj płaca minimalna nauczycieli zaczyna się od 2 450 zł brutto. https://znp.edu.pl/wynagrodzenie-nauczycieli-ponizej-pensji-minimalnej/ Zwróciliśmy się do Premiera o odpowiedź na pytania dotyczące wzrostu wynagrodzeń i emerytur nauczycieli. We wrześniu w każdym oddziale, ognisku, szkole i placówce przeprowadziliśmy sondaż, który pokazał nastroje i zamierzenia pracowników oświaty. W sondażu wzięło udział 227 567 osób.  Wyniki tego badania zostały omówione podczas ostatniego posiedzenia Prezydium ZG ZNP zdecydować o tym, co dalej, jakie podjąć dalsze formy protestu w naszej wspólnej sprawie. Nauczyciele wskazali również, że MEN w pierwszej kolejności powinno zająć się przede wszystkim: –  podniesieniem wynagrodzeń nauczycieli (30%): –  zmniejszeniem biurokracji (24%). Wyniki wskazują, że nauczyciele (ponad połowa ankietowanych) chcą kontynuować akcję protestacyjną w formie protestu włoskiego. W ankiecie ZNP opowiedzieli się za „niewykonywaniem pozastatutowych zadań w swojej szkole, przedszkolu lub placówce”. W oparciu o wyniku ankiety Prezydium ZG ZNP zdecydowało o rozpoczęciu protestu włoskiego od 15 października br. – już po wyborach, by nikt nie zarzucał nam kontekstu „wyborczego” czy „politycznego”. Postanowiliśmy informować nauczycieli, co zgodnie z prawem oświatowym muszą wykonywać a co nie należy do ich obowiązków. Dzisiaj, bardzo często nauczyciele pracują ponad swoje siły, są przepracowani i przemęczeni, bo angażują się w wiele zadań na rzecz szkoły czy przedszkola, które nie należą do ich obowiązków. Przykładem są tutaj wielodniowe szkolne wycieczki. Przez lata nauczyciele zwyczajowo brali w nich udział w sytuacji, kiedy jest to praca 24 godziny na dobę. W załączeniu przesyłam informacje dotyczące obowiązków nauczycieli: – wersję skróconą (informacja o proteście włoskim, czynności nieobowiązkowe i obowiązki nauczycieli) – ta jest do upublicznienia. Zostanie ona też opublikowana w najbliższym numerze Głosu Nauczycielskiego jako „Nasza Tablica”; 2. wersję rozbudowaną, w której szczegółowo są wymienione i opisane obowiązki nauczycieli. Ta wersja to materiał wewnętrzny dla prezesów ogniw ZNP – nie do przekazywania.  – Przypominam też ponownie, że należy bardzo uważnie przejrzeć Statuty szkolne. Może coś z nich wyjąć, doprowadzić do zmian… – W kolejnym materiale otrzymacie analizę prawną dotyczącą wyjazdów na szkolne wycieczki. I PAMIĘTAJMY !!! MUSIMY BYĆ W PROTEŚCIE RAZEM I KONSEKWENTNIE DZIAŁAĆ W OBRONIE GODNOŚCI NAUCZYCIELA I PRACOWNIKA OŚWIATY, W DZIAŁANIACH NA RZECZ WYŻSZYCH PŁAC I WIĘKSZYCH NAKŁADÓW NA EDUKACJĘ. Obowiązki nauczyciela wersja skrócona <<< pobierz >>>
  Zmiany w prawie: Odpowiedzialność dyscyplinarna nauczycieli Zmieniły się przepisy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Decyzją Sejmu RP zostały one zaostrzone. Teraz dyrektor szkoły zawiesza w pełnieniu obowiązków nauczyciela (a organ prowadzący – dyrektora szkoły), jeżeli wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego dotyczy czynu naruszającego prawa i dobro dziecka. Ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw wprowadziła od 1 września br. nowe regulacje w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Zakres zmian dotyczy: 1) wykluczenia możliwości ukarania nauczyciela karą porządkową za popełnienie czynu naruszającego prawa i dobro dziecka Kar porządkowych (w trybie art. 108 k.p.) nie wymierza się za popełnienie czynu naruszającego prawa i dobro dziecka. O popełnieniu przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka dyrektor szkoły (a w przypadku popełnienia takiego czynu przez dyrektora szkoły – organ prowadzący szkołę) zawiadamia rzecznika dyscyplinarnego nie później niż w ciągu trzech dni roboczych od dnia powzięcia wiadomości o popełnieni czynu (art. 75 ust. 2a Karty Nauczyciela). 2) wyłączenia umorzenia Popełnienie czynu polegającego na naruszeniu prawa i dobro dziecka wyłącza możliwość umorzenia postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego (art. 85 ust. 4 pkt 2 i art. 85j ust. 5 pkt 3 lit. a Karty Nauczyciela). 3) przedawnienia Jeżeli czyn narusza prawa i dobro dziecka postępowanie dyscyplinarne może być wszczęte także po upływie trzech miesięcy od dnia powzięcia przez organ, przy którym działa komisja dyscyplinarna pierwszej instancji, wiadomości o popełnieniu godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom (art. 85o ust. 7 Karty Nauczyciela). Zawieszenie w pełnieniu obowiązków Przypominamy, że na podstawie art. 85t ust. 2 Karty Nauczyciela dyrektor szkoły zawiesza w pełnieniu obowiązków nauczyciela, a organ prowadzący szkołę – nauczyciela pełniącego funkcję dyrektora szkoły, jeżeli wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego dotyczy czynu naruszającego prawa i dobro dziecka.
Jest 8 mln. Będzie zbiórka #zamiast kwiatka. Elbląg, Olsztyn, Białystok obiecały, a nie płacą za strajk Komitet Społeczny „Wspieram nauczycieli” podaje, że na koncie dla strajkujących jest już 7 mln 853 tys. zł, co oznacza pomoc dla ok. 16 tys. osób. Komitet apeluje o dalsze wpłaty i prosi samorządy o wypłacanie wynagrodzeń za okres strajku, bo „prawo pracy to nie jest prawo karne”. Zapowiada też zbiórkę na koniec roku szkolnego pod hasłem #Zamiast kwiatka „Razem ze zbiórkami na FB mamy już ponad 8 mln zł „- informuje po południu 30 kwietnia Komitet Społeczny „Wspieram nauczycieli”.  Komitet apeluje o dalsze wpłaty i zapowiada zaproponowaną przez grupę rodziców – akcję #Zamiast kwiatka, czyli dodatkową zbiórkę z okazji zakończenie roku szkolnego. Komitet prosi też samorządy lokalne o „życzliwe spojrzenie na wypłaty wynagrodzeń za czas strajku”, bo „Prawo pracy to nie jest prawo karne, można zadbać o pracowniczki/pracowników, którzy walczą przecież o dobro publiczne, jakim jest edukacja. Jako gospodarze gminy czy powiatu sami wiecie państwo najlepiej, jakie byłyby koszty odejścia z zawodu rozczarowanych nauczycieli”. Komitet wskazuje, że są samorządy, które publicznie obiecały wypłaty za okres strajku, a teraz się z tego wycofują. Jak dowiedzieliśmy się w ZNP chodzi o trzy miasta: Olsztyn, Białystok oraz Elbląg (waha się).
  Nauczyciele zapłacili za strajk. W Elblągu będą mogli odpracować utracone pieniądze? Nauczyciele wiedzieli, że za czas strajku wynagrodzenie im nie przysługuje, jednak w walce o wyższe wynagrodzenia rzucili wszystko na jedną szalę. Jak się okazuje 19 dni protestu znacząco odbiło się na wysokościach pensji, które w tym miesiącu wpłynęły na ich konta. Czy elbląscy pedagodzy będą mieli szansę odpracowania tych pieniędzy? Prezydent daje zielone światło, teraz wszystko zależy od dyrektorów i samych belfrów. O tym, że nauczyciele, zgodnie z przepisami, będą mieli potrącenia z pensji za każdy dzień strajku, mówiono już przed rozpoczęciem protestu. Również później wielokrotnie przypominało o tym min. Ministerstwo Edukacji Narodowej. Mimo to dla wielu belfrów pensja za kwiecień była szokiem, niektórzy na kontach zobaczyli tylko kilkaset złotych. Wiele samorządów, jeszcze w trakcie strajku, poparło szkolny protest i zadeklarowało, że pedagodzy nie zostaną pozostawieni bez pomocy. W tym gronie był również Elbląg. W naszym mieście do strajku przystąpiło blisko 2 tys. belfrów i pracowników administracji. Jak teraz wygląda ich sytuacja finansowa? Na konta większości nauczycieli trafiły już okrojone wypłaty. Teraz od decyzji dyrektorów szkół będzie zależało, czy będą mogli odrobić to, co stracili podczas protestu. Potrącone za strajk pieniądze zostają jednak w szkołach, zapewnia rzeczniczka elbląskiego Ratusza. Zgodnie ze stanowiskiem prezydenta Elbląga środki potrącone z wynagrodzeń nie zostaną szkołom odebrane, czy przesunięte na inne zadania. Dyrektorzy szkół mieli za zadanie ustalić, jaka to jest kwota oraz ile z niej będą musieli zapłacić za nadgodziny dla tych nauczycieli, którzy nie uczestniczyli w strajku i w tym czasie pracowali. Pozostałe pieniądze to pula, którą dyrektorzy mogą rozdysponować, zgodnie z potrzebami szkoły, na dodatkowe zajęcia, dzięki którym nauczycieli będą mieli możliwość zarobienia tych pieniędzy – mówi Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. Rzeczniczka dodaje również, że dyrektorzy, aby wspomóc nauczycieli, biorących udział w strajku, mogą zdecydować się również na wcześniejszą wypłatę świadczeń urlopowych. – Zgodnie z kartą nauczyciela te świadczenia na konta pedagogów powinny trafić do końca sierpnia i z reguły te środki były uruchamiane bliżej tego terminu. Przepisy nic nie mówią jednak o tym, od kiedy można zacząć ich wypłatę. Myślę, że w związku z tą wyjątkową sytuacją, dyrektorzy mogą już je uruchomiać – dodaje Joanna Urbaniak. Pomoc finansowa do najbardziej potrzebujących pedagogów, którzy brali udział w strajku, ma również popłynąć z ogólnopolskiego Komitetu Społecznego „Wspieramy Nauczycieli”, który prowadził zbiórkę pieniędzy na ten cel. Obecnie na koncie komitetu znajduje się już 8 027 691,23 zł. Jak informuje ZNP, od 10 maja będzie można złożyć „Wniosek o przyznanie pomocy ze społecznego funduszu strajkowego” (wtedy będzie wiadomo, które samorządy dokonały potrąceń, bo teraz trwają jeszcze negocjacje z JST). Wniosek będzie na stronie znp.edu.pl do pobrania. O taką zapomogę mogą się starać jednak tylko osoby niezrzeszone. Natomiast członkowie ZNP, którzy uczestniczyli w strajku, mogą zwracać się o przyznanie zapomogi do właściwego oddziału ZNP lub za jego pośrednictwem do Zarządu Głównego ZNP. Wszystkie wnioski zostaną zweryfikowane. To potrwa. Na pewno będziemy brali pod uwagę, jak długo dany nauczyciel strajkował, a także sytuację rodzinną. Wiadomo, że w trudniej mają matki samotnie wychowujące dzieci, czy rodziny, gdzie oboje rodziców to nauczyciele, którzy strajkowali. To będzie trudne zadanie. W Elblągu w najtrudniejszej sytuacji są na pewno pracownicy oświaty ze szkoły muzycznej, którzy podlegają bezpośrednio pod MKiDN. O nich będziemy myśleli w pierwszej kolejności – mówi Gerhard Przybylski, szef elbląskiego oddziału ZNP. Czy nauczyciele zdecydują się odpracować strajk? To będzie zależało już od nich. Decyzja jest niełatwa. Część z nauczycieli może brać udział w tzw. strajku włoskim, którego prowadzenie ZNP zarekomendował po zawieszeniu strajku. Taka forma protestu nijak się ma jednak do odpracowywania pieniędzy poprzez zajęcia dodatkowe, polega bowiem na skrupulatnym wypełnianiu obowiązków w wyznaczonym czasie, bez wycieczek, kółek dodatkowych, ponadprogramowych zajęć edukacyjnych. Jednak nauczyciele, którzy zrezygnują z możliwości odpracowania strajku, muszą się liczyć również, z tym że mogą mieć trudności w otrzymaniu zapomogi. Co więcej, mimo zielonego światła ze strony prezydenta, dyrektorzy szkół mogą mieć problem z rozplanowaniem, praktycznie już na koniec roku szkolnego, siatki dodatkowych zajęć. Do tematu jeszcze wrócimy. Ogólnopolski strajk szkolny organizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, w Elblągu objął prawie wszystkie szkoły i przedszkola. W pierwszej fazie protestu uczestniczyło w nim aż 90 proc. pedagogów i pracowników administracji, czyli blisko 2 tys. osób. W walce o wyższe zarobki rzucili oni wszystko na jedną szalę. Do strajku przystępowali z postulatem 1000 zł podwyżki, później zmienili to na 30 proc. podwyżki. Protestującym nie udało się dojść do porozumienia z rządem. Ich postulaty nie zostały spełnione, a w 27 kwietnia strajk zawieszono. Czytaj więcej na https://info.elblag.pl/37,57988,Nauczyciele-zaplacili-za-strajk-W-Elblagu-beda-mogli-odpracowac-utracone-pieniadze.html#ixzz5nVclio7f
Szef ZNP w Elblągu o zawieszeniu strajku: Trudna decyzja dla dobra uczniów, wśród nauczycieli budzi różne emocje Dzisiaj trzeba było podjąć ciężką i trudną decyzję. Każdy może odbierać ją w inny sposób. Natomiast to decyzja dobra dla uczniów – Gerhard Przybylski, prezes elbląskiego oddziału ZNP, komentuje decyzję związku o zawieszeniu strajku nauczycieli. Protestującym nauczycielom nie udało się wynegocjować podwyżek płac. Mimo to, po 19 dniach strajk nauczycieli zostanie zawieszony. Decyzję w tej sprawie dziś (25 kwietnia) po południu, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, ogłosił szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Od soboty, 27 kwietnia, od godziny 6 rano ZNP zawiesza ogólnopolski strajk nauczycieli. Zawiesza, ale nie kończy. Od dzisiaj wchodzimy w nowy, o wiele trudniejszy etap naszego protestu. Jesteśmy w połowie drogi. Dzisiaj ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z Solidarnością – zapewniał lider ZNP. Zawieszenie strajku ZNP motywuje troską o tegorocznych maturzystów. – Prawda jest taka, że strajk mógłby trwać, bo wszyscy nauczyciele są do tego gotowi. Mógłby trwać również w czasie matur i nie zdołalibyście państwo, to jest adresowane do rządu i premiera Morawieckiego, rozwiązać tego problemu. Nie bylibyście w stanie zastąpić nauczycieli. Mimo że ryzykowaliście dobro uczniów, nie wzięliście za nich odpowiedzialności, tę odpowiedzialność musieliśmy wziąć my nauczyciele, dyrektorzy szkół, rodzice i uczniowie, którzy nas wspierali. W porozumieniu z uczniami, z rodzicami, podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, aby zapewnić uczniom warunki do zakończenia nauki. Zawieszamy, ale nie kończymy tego protestu – dodał Sławomir Broniarz. Decyzja ZNP w samych nauczycielach budzi mieszane odczucia. Wielu z nich nie ukrywa, że oznacza ona po prostu przegraną? Szef elbląskiego oddziału ZNP z tym się nie godzi. Przekonuje, że choć nie była ona łatwa i może spotkać się z różnymi reakcjami, to na pewno jest dobra dla uczniów. Niektórzy nauczyciele byli już zmęczeni, ci pewnie są zadowoleni z decyzji ZNP. Są też niezadowoleni. Są tacy, którzy czują, że przegraliśmy. Naprawdę trudno było wybrać złoty środek. Nadal jest duża determinacja środowiska. Myślę jednak, że tę decyzję trzeba było podjąć, chociażby dlatego, żeby nauczyciele nie byli przyczynkiem do wprowadzania nieprawości w tym kraju. Patrząc na działania rządu, na zmienianie uchwał z dnia na dzień, aby dostosować je do swoich potrzeb, można pomyśleć, że on już w ogóle nie potrzebuje nauczycieli. To absurd. Myślę, że ten strajk niektórym mógł uzmysłowić, kto nami rządzi, że demokracja w tym kraju już się skończyła. Dziś, ciężko to mówić, ale mamy już praktycznie totalitarym – przekonuje Przybylski. I dodaje. To będzie ciężki powrót do szkoły. Przy takiej głupocie, takich działaniach rządu trzeba było pokazać, że nauczyciele na to się nie piszą. Zawieszenie strajku oznacza, że od poniedziałku w wielu elbląskich szkołach normalnie będą się już odbywały lekcje. W niektórych uczniowie będą mieli jeszcze wolne, część dyrektorów już wcześniej miała zaplanowane wykorzystanie wolnych dni dyrektorskich, aby wydłużyć o poniedziałek i wtorek długi weekend majowy. Nie we wszystkich szkołach średnich w Elblągu rozwiązano problem klasyfikacji maturzystów. – Mamy informację, że w niektórych szkołach, w których dziś odbywały się rady pedagogiczne, nie było kworum i uchwał klasyfikacyjnych nie podjęto – mówi Gerhard Przybylski. Jeżeli rada pedagogiczna nie podejmie uchwały w sprawie wyników klasyfikacji i promocji uczniów, o wynikach klasyfikacji i promocji rozstrzygnie dyrektor szkoły. W sytuacji, gdy dyrektor również nie rozstrzygnie w tym przedmiocie, zrobi to nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący szkołę. W roku szkolnym 2018/2019 rozstrzygnięcie dyrektora szkoły lub nauczyciela wyznaczonego przez organ prowadzący szkołę o wynikach klasyfikacji i promocji uczniów klas programowo najwyższych liceów ogólnokształcących i techników może nastąpić także po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych, tj. po dniu 26 kwietnia – zapewnia z kolei MEN. Do tego tematu wrócimy. Co dalej z protestem? ZNP daje rządowi czas do września na wprowadzenie rozwiązań, które uzdrowią oświatę i zarobki nauczycieli. – Proszę być gotowym na wrzesień – zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego Broniarz. Pełny tekst oświadczenia lidera ZNP można przeczytać tutaj: Czytaj więcej na https://info.elblag.pl/37,57883,Szef-ZNP-w-Elblagu-o-zawieszeniu-strajku-Trudna-decyzja-dla-dobra-uczniow-wsrod-nauczycieli-budzi-rozne-emocje.html#ixzz5o5DJhRWv
Strajk nauczycieli: To nie będą spokojne święta dla maturzystów. Klasyfikacje pod znakiem zapytania? Protestujący nauczyciele nie zamierzają ułatwiać życia tegorocznym maturzystom. We wszystkich elbląskich szkołach średnich odbyły się już co prawda rady pedagogiczne, ale nie było kworum. Dyrektorzy kolejną próbę klasyfikacji uczniów podejmą po świętach. Wczorajsze (18 kwietnia) rozmowy rządu ze związkowcami nadal nie przyniosły porozumienia. Wręcz przeciwnie, stosunki między stronami są coraz bardziej napięte. Strajk w szkołach trwa już dwunasty dzień i wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście może zagrozić tegorocznym maturom. 6 maja w Elblągu do egzaminu dojrzałości powinno przystąpić 983 tegorocznych absolwentów techników i liceów. Normalnie większość szkół miałaby już za sobą rady pedagogiczne i klasyfikacje przyszłych maturzystów, niezbędne do tego, aby młodzież mogła podejść do egzaminów. W tej chwili jednak żaden z elbląskich maturzystów nie tylko nie ma klasyfikacji, w większości szkołach nie wystawiono jeszcze wszystkich ocen. Mamy informacje, że w większości szkół rady pedagogiczne przeprowadzono, ale nie było kworum. Nauczyciele na nie przychodzili wcale albo przychodziło tylko kilku. Do tej pory rady nie odbyły się w III LO i IV LO. Natomiast tylko w dwóch szkołach: w III LO i Zespole Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących, jak wynika z informacji na czwartek, wystawione zostały wszystkie oceny. W pozostałych placówkach oceny wystawione są częściowo, znane są też oceny prognozowane. – mówi Joanna Urbaniak, rzecznik presowy prezydenta Elbląga. We wszystkich szkołach po świętach planowane są kolejne posiedzenia klasyfikacyjnych rad pedagogicznych. Czasu na klasyfikację uczniów jest niewiele. Jej brak do 26 kwietnia może spowodować nieodbycie się lub przesunięcie matur. Czy tak się stanie? Dyrektorzy liczą na to, że uda im się wygrać walkę z czasem, a nauczyciele stawią się na radach. Strony sporu, w tej chwili, w tej sprawie niewiele mają do powiedzenia. Najszybciej przekonany się o tym po świętach. Na razie nauczyciele nie składają broni. Jaki będzie dalszy przebieg strajku? Dowiemy się tego 23 kwietnia. Na ten dzień zaplanowano posiedzenie prezydium zarządu głównego ZNP, które podejmie decyzję w tej sprawie. Również na 23 kwietnia związkowcy planują ogólnopolską manifestację. Odbędzie się ona o godz. 11 przed gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Z kolei MEN zaprasza na obrady edukacyjnego okrągłego stołu: Senator Jerzy Wcisła: Nauczyciele potrzebują wsparcia Strajk nauczycieli trwa od 8 kwietnia. – To największy zorganizowany i poprzedzony procedurą sporu zbiorowego protest w wolnej Polsce. Do strajku przyłączyło się ponad 15 tys. szkół i ponad 600 tys. nauczycieli. Na Warmii i Mazurach odsetek jest podobny – mówił senator PO Jerzy Wcisła podczas zwołanej w środę konferencji prasowej. Nim strajk się rozpoczął, przez trzy miesiące przedstawiciele nauczycieli próbowali rozmawiać z swoich problemach z Rządem, ale wyraźnie bez woli zawarcia kompromisu płacowego ze strony Rządu. Rząd twierdził, że nie ma środków na realizację żądań nauczycieli, ale jednocześnie pokazał, że na wiele innych celów pieniądze znajduje. W tym czasie na propagandę w mediach publicznych zwiększono budżet o 1,3 mld zł, lawinowo rosną koszty urzędów państwowych, kancelarii: Prezydenta, Sejmu i Senatu. Rząd nigdy jeszcze nie miał tylu ministrów i wiceministrów, a praktyka wypłacania regularnych premii przybrała formę drugiej pensji – zaznaczył Jerzy Wcisła.

Protest nauczycieli

Zapraszamy do galerii

 ZOBACZ


Jak wygląda strajk nauczycieli w ZSO nr 2? Strajk nauczycieli trwa już od ponad 8 marca. W wielu szkołach całej Polski lekcje nie są prowadzone. Na ten moment nieznane są losy tegorocznych maturzystów. Postanowiliśmy zapytać nauczycieli strajkujących w elbląskich placówkach, jakie rozwiązanie przewidują i o co tak naprawdę walczą? Strajk nauczycieli nadal trwa. Elbląskie szkoły i przedszkola zostały zamknięte, uczniowie nie mają zajęć. Mimo to egzamin gimnazjalny został przeprowadzony bez przeszkód. Co z maturami, czy rok szkolny zostanie przedłużony? To podstawowe pytania, które zadaje każdy zainteresowany strajkiem elblążanin. Aktualnie w ZSO nr 2 strajkuje 43 nauczycieli z liczącej 64 osoby kadry pedagogicznej. W godzinach swojej pracy jesteśmy obecni w szkole, ale nie prowadzimy lekcji. Uczniowie przychodzą, wpierają nas, pytają jak się czujemy, rozmawiają z nami, a nawet przynoszą słodycze. Wsparcie też okazują nam absolwenci szkoły, rodzice uczniów, dziadkowie – mówiła Katarzyna Zarzeczna, nauczycielka z ZSO nr 2 w Elblągu Strajkująca kadra pedagogiczna ZSO nr 2 wciąż oczekuje najlepszego rozwiązania tej napiętej sytuacji, jakim jest kompromis Rządu i ZNP. Kompromis jest wtedy, kiedy obie strony ustępują. Jeśli Rząd nie zmieni formy porozumienia, które podpisał z Solidarnością, to trudno jest mówić o kompromisie. Jest to tylko i wyłącznie zmuszanie nas nauczycieli do podpisania tego, co zostało zaproponowane, a z czym się nie zgadzamy. Czekam na porozumienie ZNP z Rządem, myślę, że władze w końcu zrozumieją, że coś należy z tym zrobić w czymś ustąpić i pójść na kompromis – apeluje Katarzyna Zarzeczna. Jak podkreślają nauczyciele z ZSO nr 2, żądaniem wszystkich strajkujących jest wyższa płaca, współmierna do pracy, jaką wykonują. W całej tej sytuacji jest nam ciężko, my chcemy uczyć a uczniowie, którzy do nas przychodzą, chcieliby wrócić do szkoły, by się uczyć. My też chcemy uczyć do szkoły prowadzić zajęcia, pracować, ale za godne pieniądze – wspominała Katarzyna Zarzeczna. Podjęliśmy się pracy nauczycielskiej nie dlatego, że nie mieliśmy innego wyjścia, ale z tego powodu, że lubimy tę pracę, lubimy ludzi, kontakt z innymi – mówił Adam Matwiejczuk Jak wskazywali nauczyciele z ZSO nr 1 niemożliwym jest by klasyfikacja maturzystów się nie odbyła. Klasyfikacja Maturzystów odbędzie się, nawet bez udziału nas strajkujących nauczycieli. Znajdzie się jakaś nocna ustawa pozwalająca na klasyfikację uczniów – dodał Adam Matwiejczuk. Nauczyciele twierdzą, że mimo powszechnych opinii spotykają się z wyrazami szacunku i ogólnym wsparciem ze strony rodziców, dziadków, jak i samych uczniów.- Jeszcze nie spotkaliśmy się z negatywnymi zachowaniami naszych uczniów, ich rodziców i odwiedzających nas osób- zgodnie przyznali nauczyciele z ZSO nr 2 Wielu uczniów, rodziców, dziadków przychodzi do nas mówią, abyśmy się „trzymali”, że są z nami – dodał Adam Matwiejczuk. Wielu uczniów ZSO nr 2 popiera strajk nauczyciel, stara się ich wspierać. Okazując przy tym szacunek dla wychowawców, którzy wkładają wiele czasu i serca w to, co robią. By strajk był skuteczny, nauczyciele musieli obrać taki termin. Nie powinniśmy być za to na nich źli. Państwo i tak teraz pokazuje, że nauczycieli ma w głębokim poważaniu. Same egzaminy Gimnazjalne pokazały, że nauczyciele są nic nie warci, skoro można zorganizować z napotkanych alna ulicy ludzi, kadrę, która zajmie się egzaminowaniem uczniów – mówił Piotrek. Trochę ubolewamy, że nie mamy lekcji, ale braki na pewno nadrobimy mamy dobrych nauczycieli. Wiadomo, że nauczyciele też muszą z czegoś żyć, ich pensja nie jest współmierna do tego, co robią, bo ich praca nie kończy się wraz z dzwonkiem na przerwę – mówiła Aleksandra. – Jesteśmy za nauczycielami i trzymamy kciuki- przyznali Aleksandra i Piotrek uczniowie ZSO nr w Elblągu.
Co na temat strajku sądzą nauczyciele z SP 21? Strajk nauczycieli trwa od 8 kwietnia. W wielu szkołach w całej Polsce lekcje nie są prowadzone. Zapytaliśmy nauczycieli strajkujących w elbląskich placówkach, jakie rozwiązanie przewidują i o co tak naprawdę walczą? W Szkole Podstawowej nr 21 pracuje 75 nauczycieli. 17 z nich obecnie znajduje się na zwolnieniu lekarskim, natomiast 8 osób nie strajkuje. W tym momencie osoby, które nie pracują, mają za zadanie zająć się dziećmi, które przyszły do szkoły. Faktem jest, że dzieci przychodzi niewiele. Na początku strajku było to 11 uczniów maksymalnie 15, dziś w naszej szkole znajduje się 6 uczniów -mówiła Anna Jabłońska, nauczycielka z SP 21. Dzieci nie pozostały same, wciąż funkcjonuje świetlica, stołówka, uczniowie mają zapewnione posiłki. Oprócz tego dzieci, które przyszły znajdują się pod opieką niestrajkujących nauczycieli – dodała  prezes ogniska ZNP Bożena Foreńska, nauczycielka z SP 21. Nauczycielom zarzuca się, iż nie biorą pod uwagę dobra dzieci, a jedyne co mają na względzie to tylko wyższa płaca. Przystąpiliśmy do sporu zbiorowego, a w takim sporze jedynym postulatem mogą być postulaty płacowe. Za wyższą pensją idą kolejne postulaty, o jakich mówiliśmy przy reformie gimnazjów. Wtedy też ruszył protest nauczycieli szkół gimnazjalnych, którzy przez wiele lat wypracowali sobie metody pracy z młodzieżą w tym bardzo trudnym wieku, gdzie kształcenie te przynosiło efekty. Postulaty dotyczące zmian w oświacie muszą wybrzmieć i zostaną postawione, ale przy sporze zbiorowym jedynym postulatem są płace, nie możemy do tego inaczej podejść -wyjaśniała Anna Jabłońska. Nam na pewno jest łatwo w tej sytuacji, gryziemy się z sumieniem, że dzieci teraz tracą, że w starszych klasach uczniowie mogą nie zdążyć, przerobić materiału. Zawsze patrzymy na dobro dzieci, chcemy nauczyć ich różnych metod, technik, które im się przydadzą. A rząd patrzy nie na realną wiedzę, tylko na to, co zrobić, by przeprowadzić testy -mówiła Bożena Foreńska. Nauczyciele z SP 21 zwracają uwagę na słowa wypowiadane pod adresem nauczycieli, szczególnie te w Internecie, gdzie każdy jest anonimowy. Strajkujący wskazują na fakt braku szacunku rodziców dzieci w stosunku do nauczycieli. Jak człowiek, który oddaje swoje największe dobro -dziecko pod opiekę czasem nawet na 10 godzin dziennie, może jednocześnie wypowiadać tak straszne słowa pod adresem osób, które nauczają, opiekują się pociechami – mówiła Anna Jabłońska. Wystarczy moment, chwila nieuwagi, a rodzice nie pozostawiają na nauczycielach suchej nitki. Zastanawiamy się, dlaczego tak jest, że nikt nie bierze pod uwagę całokształtu tego, co robimy -mówiła Bożena Foreńska. Pedagodzy z SP 21 podkreślają, iż nauczyciele w trakcie swojej pracy nie odgrywają tylko jednej roli. A ich praca nie kończy się wraz ze szkolnym dzwonkiem. Nauczyciel nie tylko uczy. Nauczyciel jest organizatorem wycieczek, pielęgniarką, psychologiem -mówiła Anna Jabłońska. Nikt nie patrzy na to, że popołudniami przychodzimy do szkoły, organizujemy konkursy, akcje charytatywne, przedstawienia i to wszystko poza godzinami pracy. Nikt nie patrzy na to, że jednego dnia mamy do sprawdzenie rozprawki uczniów z ośmiu klas, gdzie w każdej jest około 25 dzieci – mówiła Bożena Foreńska. Nauczyciele z SP 21 solidaryzują się ze szkołami średnimi, w których wciąż trwa strajk mimo zbliżania się egzaminu maturalnego. Jak sami wskazują, cała oświata aktualnie opiera się na przygotowaniach do testów, nie na przekazaniu realnej przydatnej w dorosłym życiu wiedzy. Cała edukacja funkcjonuje wokół testów, dziecko nie jest istotne. 30-osobowe klasy, przepełnione podstawy programowe, uczeń, który chce osiągnąć dobre wyniki, nie ma czasu na pasje, na rozwijanie swoich zainteresowań, bo wciąż się uczy i nie dlatego, że trafiło na ambitnego nauczyciela tylko ze względu na podstawę programową – mówiła Anna Jabłońska.
Jak wyglądał strajk nauczycieli w Szkoła Podstawowa nr 11 ? Strajk nauczycieli trwał od 8 kwietnia i jutro (27 kwietnia) zostanie zawieszony. W wielu szkołach w całej Polsce lekcje nie były w tym czasie prowadzone. Bogusław Milusz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Elblągu, przyznał, że w jego szkole strajkuje 70 nauczycieli, 3 osoby są na dłuższym zwolnieniu lekarskim, a 3 nie przystąpiły do strajku. Mimo strajku w elbląskich szkołach egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty przebiegły bezproblemowo. Nieprawdą jest, że nie przejmowaliśmy się uczniami. To są nasze dzieci, z naszych klas, z którymi spędzamy wiele czasu, a przy tym się z nimi zżywamy. Aż sami mieliśmy łzy w oczach, że nie jesteśmy teraz z nimi. Strajk musiał wciąż trwać, żeby ktoś zaczął traktować nas na poważnie i z szacunkiem -mówiła jedna ze strajkujących nauczycielek z SP nr 11. W SP nr 11 po raz ostatni w tym roku odbyły się testy gimnazjalne zgodnie z reformą edukacji z 2017 roku. Przykro nam było w czasie testów, ale wiedzieliśmy, że nie możemy przerwać strajku. Mimo nerwów i stresu dzieci przychodziły do nas, rozmawiały z nami, a my staraliśmy się ich wspierać -mówiła jedna z nauczycielek. Nauczyciele z SP nr 11 podkreślali, iż wynagrodzenie nauczycieli nie jest współmierne do pracy, jaką wykonują, na przykład podano obowiązek szkoleń, jaki leży w gestii każdego pracującego pedagoga. Musimy się wciąż szkolić, w dodatku za własne pieniądze. Nie łatwo jest utrzymać się z naszej pensji, która wcale nie jest tak duża, jak podają. Każdy wyjazd, szkolenie, nie jest dla nas czasem relaksu i zabawy, na nich ciężko pracujemy, a i koszta pokrywamy na własną rękę – mówili nauczyciele. W trakcie rozmowy strajkujący zwracali uwagę na brak szacunku dla środowiska nauczycieli. My walczymy o godność, o szacunek za to, że nie tylko uczymy, ale mamy zapewnić rozrywkę dzieciom, wychować, zająć czymś, a dużo leży w gestii rodziców – mówiła nauczycielka. Nauczyciele wskazywali, iż ich praca nie wynosi 18 godzin spędzonych przy szkolnej tablicy, ale 40, a nawet więcej. Gdyż wiele projektów, zebrań, spotkań odbywa się poza godzinami lekcyjnymi. My też mamy swoje dzieci, a prawie nie mamy dla nich czasu. Zajęcia dodatkowe, sprawdziany, prac domowe, to wszystko musimy robić, a w szkołach nie mamy nawet własnego biurka, kąta, by móc tam to wykonać w godzinach 7-15 – zaznaczali. Jak wyjaśniały nauczycielki z SP nr 11 praca nauczyciela wiążę się z ogromną odpowiedzialnością. – Jeżeli jakiemuś dziecku stanie się coś złego na wycieczce spoczywa na nas odpowiedzialność karna, możemy nawet dostać zakaz wykonywania zawodu. Poza tym wycieczki nie są wcale dodatkowo opłacane, a nich sprawujemy 24-godzinną opiekę nad dziećmi, ponieważ nawet w nocy musimy pilnować porządku. Ponadto jesteśmy jedynym środowiskiem, które do miejsc pracy kupuje jakieś rzeczy i przynosi je z domu, jak na przykład materiały do przedstawień, różnych akcji, zbiórek, a nawet ozdabiania sal lekcyjnych – mówiła nauczycielka.
Szef  ZNP w Elblągu o zawieszeniu strajku: Trudna decyzja dla dobra uczniów, wśród nauczycieli budzi różne emocje Dzisiaj trzeba było podjąć ciężką i trudną decyzję. Każdy może odbierać ją w inny sposób. Natomiast to decyzja dobra dla uczniów – Gerhard Przybylski, prezes elbląskiego oddziału ZNP, komentuje decyzję związku o zawieszeniu strajku nauczycieli. Protestującym nauczycielom nie udało się wynegocjować podwyżek płac. Mimo to, po 19 dniach strajk nauczycieli zostanie zawieszony. Decyzję w tej sprawie dziś (25 kwietnia) po południu, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, ogłosił szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Od soboty, 27 kwietnia, od godziny 6 rano ZNP zawiesza ogólnopolski strajk nauczycieli. Zawiesza, ale nie kończy. Od dzisiaj wchodzimy w nowy, o wiele trudniejszy etap naszego protestu. Jesteśmy w połowie drogi. Dzisiaj ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z Solidarnością – zapewniał lider ZNP. Zawieszenie strajku ZNP motywuje troską o tegorocznych maturzystów. – Prawda jest taka, że strajk mógłby trwać, bo wszyscy nauczyciele są do tego gotowi. Mógłby trwać również w czasie matur i nie zdołalibyście państwo, to jest adresowane do rządu i premiera Morawieckiego, rozwiązać tego problemu. Nie bylibyście w stanie zastąpić nauczycieli. Mimo że ryzykowaliście dobro uczniów, nie wzięliście za nich odpowiedzialności, tę odpowiedzialność musieliśmy wziąć my nauczyciele, dyrektorzy szkół, rodzice i uczniowie, którzy nas wspierali. W porozumieniu z uczniami, z rodzicami, podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, aby zapewnić uczniom warunki do zakończenia nauki. Zawieszamy, ale nie kończymy tego protestu – dodał Sławomir Broniarz. Decyzja ZNP w samych nauczycielach budzi mieszane odczucia. Wielu z nich nie ukrywa, że oznacza ona po prostu przegraną? Szef elbląskiego oddziału ZNP z tym się nie godzi. Przekonuje, że choć nie była ona łatwa i może spotkać się z różnymi reakcjami, to na pewno jest dobra dla uczniów. Niektórzy nauczyciele byli już zmęczeni, ci pewnie są zadowoleni z decyzji ZNP. Są też niezadowoleni. Są tacy, którzy czują, że przegraliśmy. Naprawdę trudno było wybrać złoty środek. Nadal jest duża determinacja środowiska. Myślę jednak, że tę decyzję trzeba było podjąć, chociażby dlatego, żeby nauczyciele nie byli przyczynkiem do wprowadzania nieprawości w tym kraju. Patrząc na działania rządu, na zmienianie uchwał z dnia na dzień, aby dostosować je do swoich potrzeb, można pomyśleć, że on już w ogóle nie potrzebuje nauczycieli. To absurd. Myślę, że ten strajk niektórym mógł uzmysłowić, kto nami rządzi, że demokracja w tym kraju już się skończyła. Dziś, ciężko to mówić, ale mamy już praktycznie totalitarym – przekonuje Przybylski. I dodaje. To będzie ciężki powrót do szkoły. Przy takiej głupocie, takich działaniach rządu trzeba było pokazać, że nauczyciele na to się nie piszą. Zawieszenie strajku oznacza, że od poniedziałku w wielu elbląskich szkołach normalnie będą się już odbywały lekcje. W niektórych uczniowie będą mieli jeszcze wolne, część dyrektorów już wcześniej miała zaplanowane wykorzystanie wolnych dni dyrektorskich, aby wydłużyć o poniedziałek i wtorek długi weekend majowy. Nie we wszystkich szkołach średnich w Elblągu rozwiązano problem klasyfikacji maturzystów. – Mamy informację, że w niektórych szkołach, w których dziś odbywały się rady pedagogiczne, nie było kworum i uchwał klasyfikacyjnych nie podjęto – mówi Gerhard Przybylski. Jeżeli rada pedagogiczna nie podejmie uchwały w sprawie wyników klasyfikacji i promocji uczniów, o wynikach klasyfikacji i promocji rozstrzygnie dyrektor szkoły. W sytuacji, gdy dyrektor również nie rozstrzygnie w tym przedmiocie, zrobi to nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący szkołę. W roku szkolnym 2018/2019 rozstrzygnięcie dyrektora szkoły lub nauczyciela wyznaczonego przez organ prowadzący szkołę o wynikach klasyfikacji i promocji uczniów klas programowo najwyższych liceów ogólnokształcących i techników może nastąpić także po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych, tj. po dniu 26 kwietnia Czytaj więcej na https://info.elblag.pl/37,57883,Szef-ZNP-w-Elblagu-o-zawieszeniu-strajku-Trudna-decyzja-dla-dobra-uczniow-wsrod-nauczycieli-budzi-rozne-emocje.html#ixzz5nVf09gc8  
W Elblągu odbyła się akcja „Światełko dla edukacji” Prawo da się złamać, pasji nie”. Dziś, 12 kwietnia, o godz. 20.00, na Placu Kazimierza Jagiellończyka odbyła się akcja „Światełko dla edukacji”. – Pragniemy innej szkoły. Pragniemy, by uczniowie czuli się w szkole szczęśliwi, byśmy tam też mogli czuć się szczęśliwi, mogli realizować tam swoją pasję, by każdy z nas mógł powiedzieć „kocham moją pracę, nasze dzieci”. Chcemy, by szkoła była normalną szkołą, gdzie każdy jest z powołania – mówił prowadzący spotkanie. W akcji udział wzięli m.in. przedstawiciele kilkunastu elbląskich szkół podstawowych, niektórych gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych i przedszkoli, a także Ośrodka Kształcenia Nauczycieli. – Pasłęk, Młynary, Nowakowo, Gronowo Górne, Zwierzno i Jegłownik również są z nami – wymieniał prowadzący. – Co najważniejsze są z nami uczniowie i rodzice. Podczas spotkania prowadzący skierował pytanie do rodziców: Co sądzicie o szkole? Czego pragniecie? – Naukę w szkole rozpocząłem w 1991 r. Do dzisiaj pamiętam nazwiska wszystkich nauczycieli, z którymi miałem przyjemność mieć zajęcia czy w szkole podstawowej czy w szkole średniej – opowiadał rodzic, który pojawił się na scenie. – Zdarzało mi się prowadzić zajęcia w szkołach. Po jednym dniu traciłem głos plus w umyśle rodziły się czasami mordercze myśli na widok niektórych uczniów. Po jednym dniu. Za żadne skarby świata nie dałbym rady 365 dni w roku do 65 roku życia być nauczycielem. Podziwiam Was i wspieram Wasz protest. Na scenie pojawiło  się jeszcze kilku rodziców i uczniów, którzy mówili o tym, dlatego popierają strajk i wspierają nauczycieli. Wśród nich był chłopiec, który odczytał przemówienie. Podczas wystąpień nie zabrakło przedstawicie ZNP oddziału w Elblągu Gerharda Przybylskiego, który serdecznie dziękował wszystkim strajkującym za ich udział i zaangażowanie. Drodzy strajkujący nauczyciele. My, uczniowie wspieramy Was z całych sił. Wiemy, że zarabiacie bardzo mało, a spędzacie bardzo dużo czasu przy rzeczach związanych z pracą nauczyciela. Nie tylko w szkole, ale także w domu, np. sprawdzając nasze prace. A pomoce, nawet zwykłe kartki przynosicie ze swoich domów. Nauczyciele spędzacie z nami często więcej czasu niż rodzice. Wychowujecie, doradzacie, pomagacie w trudnych sprawach. Nie możecie się teraz poddać – czytał chłopiec. Strajk nauczycieli i akcję „Światełko dla edukacji” popierali również niektórzy elbląscy radni. Popieram i wspieram nauczycieli. Wszystkim nam powinno zależeć na jak najszybszym zakończeniu protestu i realizacji postulatów środowiska nauczycielskiego. Mam wielu przyjaciół wśród nauczycieli i wiem jak bardzo potrzebują teraz naszego wsparcia. Wczorajsze światełka dla edukacji w innych miastach pokazały jedność i determinację protestujących oraz poparcie społeczne dla nich .W dzisiejszym zgromadzeniu oczywiście musiałem wziąć udział  – zaznaczył Marek Osik, radny Na Placu Jagiellończyka wśród zebranych był m.in. senator Platformy Obywatelskiej Jerzy Wcisła. Popieram strajk nauczycieli. Zbyt długo ich głos był lekceważony. I nadal jest. Już w czasie podejmowania decyzji o strajku Rząd rozdał ponad 40 mld zł, kpiąc sobie z nauczycieli. Mam nadzieję, że rodzice dzieci będą wspierali nauczycieli i nie dadzą się omamić hasłami „egzaminy są najważniejsze”. Sam mam dziecko, które kończy VIII klasę i wiem, ile złego zrobiono tym rocznikom złymi decyzjami rządowymi. Dzisiaj trzeba wesprzeć nauczycieli, wrócić do normalności i zacząć debatę o polskiej oświacie i o subwencjach oświatowych. Napisałem o tym do premiera Polski. A nauczycieli będę wspierał do zwycięskiego końca, także finansowo, bo wiem, jak ten strajk jest dla nich trudny   Zapraszamy do galerii

 ZOBACZ

 
Nauczyciele rozpoczęli strajk. Elbląskie szkoły świecą pustkami. W Elblągu przystąpiło do strajku 65 placówek co daje 85,56% – 1861/2100  nauczycieli strajkuje W elbląskich szkołach i przedszkolach rozpoczął się strajk. Większość uczniów ma wolne. Po wczorajszych rozmowach z rządem strajkujący nie bardzo wierzą, że w najbliższym czasie do porozumienia. – Nie liczymy na to dziś. Mamy wrażenie, że wszystko jest ważniejsze od nauczycieli, łącznie z tymi krowami i świnkami. Jesteśmy jednak zdeterminowani, aby walczyć – przekonuje Katarzyna Gogol-Urbańska, pedagog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1, jednej z kilkudziesięciu placówek, w których trwa protest. Wczoraj czuliśmy się trochę jak zakładnicy. Siedzieliśmy z całymi rodzinami, do godz. 22, przed telewizorami, czekając co się wydarzy. Nie wydarzyło się nic. W tej chwili jesteśmy zdeterminowani. Będziemy strajkowali, tak długo, jak będzie trzeba. Codziennie stajemy przed uczniami i przekazujemy im nie tylko wiedzę, ale i uczymy pewnych postaw społecznych. Nie wyobrażamy sobie, że teraz mielibyśmy schować głowę w piasek i udawać, że się nic nie wydarzyło. Przekazy medialne, rozmowy w szkole pokazywały nam, że mamy poparcie naszych rodziców. Dziękujemy im i za to poparcie i za wyrozumiałość – mówi Anna Fałkowska, nauczycielka, przewodnicząca komitetu strajkowego w Szkole Podstawowej nr 12 w Elblągu. W Elblągu udział w strajku zapowiadało ponad 2 tysiące, czyli 88 procent nauczycieli. Większość dotrzymała słowa. Dziś (8 kwietnia) zajęcia w wielu szkołach i przedszkolach zostały odwołane. Sale lekcyjne i korytarze świecą pustkami. Większość dzieci pozostała w domach. Te, które pojawiły się w placówkach, mają jednak zapewnioną opiekę. 212 nauczycieli, łącznie z kierownictwem szkół, normalnie pracuje. Sytuacja jest opanowana. W wielu szkół liczba nauczycieli jest większa, niż zakładano. Z drugiej strony w szkołach pojawiło się mniej dzieci, niż pierwotnie zgłaszali rodzice – mówi Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. Dyrektorzy szkół na razie są również spokojni. Trzymamy rękę na pulsie, zapewniali prowadzący dwóch podstawówek, które odwiedziliśmy dziś rano. Rodzice 50 uczniów i 30 maluchów z przedszkola zgłaszali nam, że dzieci pojawią się w poniedziałek w szkole. Ostatecznie przyszło znacznie mniej. Do strajku przystąpiło 31 z 50 nauczycieli. Dzieci mają zapewnioną opiekę. Pracuje również kuchnia, są więc i posiłki. Szkoła będzie pracowała do 16, a przedszkole do 16.30 – zapewnia Joanna Celińska, dyrektor SP nr 23 w Elblągu. Większość naszych uczniów została w domach, rodzice wzięli na siebie obowiązek zapewnienia im opieki na czas strajku. W naszej szkole mamy około 700 dzieci, zgłoszonych było 18, a rano przyszło do szkoły 6, więc nie mamy najmniejszego problemu, aby im zapewnić opiekę. Na razie mamy rękę na pulsie. Liczymy jednak na to, że sytuacja się rozwiąże w najbliższym czasie i spokojnie będziemy mogli przeprowadzić egzamin. Dzieci mogą być jednak spokojne. Mamy również przygotowany plan awaryjny – dodaje Małgorzata Czyszek, wicedyrektor SP nr 12. Przeprowadzone w niedzielę (7 kwietnia) wieczorem rozmowy związkowców z rządem nie przyniosły rozwiązania napiętej sytuacji. Porozumienie podpisała tylko NSZZ „Solidarność”. Taka postawa tego związku nie spotkała się ze zrozumieniem nawet należących do niego nauczycieli, część z nich przystąpiła dziś do strajku. Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych nie zaakceptowały propozycji przedstawionych przez wicepremier Beatę Szydło. Rząd zaprosił do centrale związkowe do dalszych negocjacji. Strajkujący nie bardzo jednak wierzą w to, że dziś dojdzie do porozumienia z rządem i protest się zakończy. Przypomnijmy ZNP i FZZ domagają się 30 proc. podwyżki dla nauczycieli w tym roku z wyrównaniem od stycznia. Wczorajsze rozmowy nas zawiodły. Mamy nadzieję, że rząd zobaczy, jaka jest skala strajku, przekona się, że to nie są żarty i troszkę się ugnie. Przede wszystkim powinni z nami zacząć rozmawiać poważnie. Wydaje mi się, że do tej pory traktowano nas niepoważnie – mówi Iwona Komorowska, strajkująca nauczycielka z SP nr 12. – Osoby, które widziały, co jest na stole, co zaproponował rząd, wiedziały, że zmuszało się nas do podpisania czegoś, co wiązałoby się ze zmniejszeniem etatów w szkołach. Nikt nie myśli np. o nauczycielach edukacji wczesnoszkolnej, których pensum jest 18 godzin. Gdzie taka nauczycielka miałaby dorobić kolejne pięć godzin, jedna klasa musiałaby mieć np. trzech wychowawców, po to, aby oni wypracowali swoje pensum. To bardzo nieprzemyślane propozycje. Związkowcy pokazali już, jak dalece są w stanie ustąpić. Nasze żądania zostały bardzo zweryfikowane. Myślę, że nie byłoby dobrze, gdyby rządowi udało się na nas jeszcze coś ugrać – dodaje Anna Fałkowska.
Anna Zalewska podała nowy termin rozmów. Dla ZNP to gra na czas W Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie trwają rozmowy z nauczycielami o podwyżkach. W spotkaniu z minister edukacji narodowej Anną Zalewską uczestniczą przedstawiciele ZNP, FZZ i oświatowej „S”. Anna Zalewska deklaruje, że chce wypracować porozumienie z nauczycielami (Fot: Sławomir Kamiński) Jednocześnie trwa posiedzenie prezydium ZG ZNP, na które Związek Nauczycielstwa Polskiego zaprosił premiera Mateusza Morawieckiego. Premier nie skorzystał z zaproszenia, a jak w rozmowie z money.pl przyznał Sławomir Broniarz, Kancelaria Prezesa rady Ministrów nie poinformowała nawet o tym, czy zaproszenie do niej wpłynęło. Broniarz ma żal do szefowej MEN, że zwołała spotkanie w dniu, w którym już wcześniej zapowiedziano posiedzenie ZNP. Rozpoczynamy posiedzenie Prezydium ZG ZNP. Premier nie skorzystał z zaproszenia i nie pojawił się, by porozmawiać o napiętej sytuacji w oświacie oraz o zarobkach nauczycieli. W czwartek (10.01) decyzja Zarządu Głównego ZNP o strajku. Rozmowy w Centrum Partnerstwa Społecznego dotyczą podwyżek wynagrodzeń w najbliższym roku. Przypomnijmy, że zgodnie z projektem rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek, wynagrodzenia nauczycieli w 2019 r. mają wzrosnąć „zależnie od stopnia awansu zawodowego, od 121 do 166 zł brutto”. Nauczycielskie związki zawodowe uważają, że to zdecydowanie za mało. Zestresowani nauczyciele, lekcje w stołówkach. „To nie służy dzieciom” Wywiad https://www.money.pl/gospodarka/anna-zalewska-podala-nowy-termin-rozmow-dla-znp-to-gra-na-czas-6335947710379649a.html
Janusz Koziński, ZNP: Boimy się następnego roku szkolnego 27.10.2018  Janusz Koziński – prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w Szczytnie oraz prezes Okręgu Warmińsko-Mazurskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego przyjechał do Elblągu, by wziąć udział w obchodach Dnia Edukacji Narodowej zorganizowanej przez elbląski oddział ZNP.  Jak sprawuje się elbląski oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego?  Ta uroczystość pokazuje, że ma się dobrze. Jest dobrze zorganizowana, odnosi sukcesy. Mam świadomość tego, że jest to jeden z niewielu oddziałów, w którym udało się z Prezydentem Elbląga Witoldem Wróblewskim zrobić dodatkowe odprawy dla nauczycieli odchodzących na emerytury. Jest to na pewno w skali województwa ewenement.  Wprowadzenie reformy oświaty wiązało się z wielkimi zmianami dla nauczycieli. Jak Związek Nauczycielstwa Podolskiego odnajduje się w nowej rzeczywistości?  Nie mieliśmy wyjścia i musieliśmy się odnaleźć. To duże wyzwanie, ale to nie pierwszy raz, kiedy nauczyciele stanęli przed nowymi wyzwaniami. Oświata ciągle jest reformowana. Zauważamy problemy, czyli kwestie zmianowości, przeładowanych programów, podstaw programowych równolegle funkcjonujących w jednej szkole. Musimy mieć świadomość, że w tym roku będziemy mieć absolwentów klas ósmych i absolwentów trzecich klas szkół zawodowych, które jeszcze idą starą drogą. Oni się zderzą na poziomie szkół ponadpodstawowych. Boimy się następnego roku szkolnego.  Która ze zmian i problemów, które z nią się wiąże stanowi największe wyzwanie?  Mam wrażenie, że od strony organizacyjnej jest sporo rzecz, której do tej pory nie mieliśmy. Dość powszechnym zjawiskiem stało się łączenie etatów. Nauczyciele, którzy chcą mieć pełen etat niestety bardzo często  muszę realizować swoje godziny dydaktyczne w kilku szkołach i muszą w czasie przerwy czy jakiegoś okienka” zdążyć z jednej szkoły do drugiej. To w jakimś sensie rozbija jednolitość rad pedagogicznych, procesu wychowawczego. Co innego jest, gdy nauczyciel jest związany z jedną szkołą. Inaczej wygląda jego praca, kiedy musi w kilku szkołach pracować. Wcześniej oczywiście mieliśmy z tym do czynienia, ale były to zjawiska marginalne. Teraz jest to powszechne. Zauważam, jak nauczycieli są sfrustrowani. Obawiają się, czy zdążą dojechać z jednej placówki do drugiej. To stwarza duże problemy.  Od lat ZNP walczy o zwiększenie pensji nauczycielom. Jak obecnie wygląda ta kwestia?  Cały czas walczymy. Wynagrodzenia nadal nie są satysfakcjonujące. Tym bardziej biorąc pod uwagę tempo wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej. Niestety stanęliśmy w miejscu. Inaczej to postrzega p. Zalewska mówiąc, że podwyżki wynagrodzeń mają miejsce. Natomiast biorąc pod uwagę inflacje to praktycznie te regulacje są na minimalnym poziomie. Stąd nasze akcje protestacyjne. Cieszymy się z tego, że Solidarność włączyła się w to, mimo że robią swoje działania i mają swoje pomysły. Ale cel jest jeden – żeby w istotny sposób, w nieodległym czasie, nastąpiły te podwyżki.  Jakie podwyżki będą Was satysfakcjonować?  Nasz postulat, przynajmniej na razie, jest taki – 1000 zł brutto dla każdego nauczyciela bez względu na stopień awansu zawodowego. Jeśli chodzi o nauczycieli stażystów, to ich wynagrodzenie, oscyluje na poziomie minimalnego wynagrodzenia. Jednak żeby zdobyć wyższe wykształcenie trzeba było poświęcić trochę czasu, wysiłku, a nie przekłada się to na materialne korzyści, które dawałyby sposób w pracy.  Kiedyś każdy nauczyciel był autorytetem. Czy teraz coraz trudniej być takim nauczycielem?  Na pewno coraz trudniej jest być nauczycielem. Nauczyciele mają coraz więcej obowiązków i wyzwań. To jest związane ze zmieniającym się światem. Jako nauczyciele, jako szkoła, musimy sprostać wyzwaniom współczesnego świata. Mamy zupełnie inne środki przekazu, nowe środki informacji. Kiedyś nauczyciel był autorytetem. Dzisiaj jest Internet , gazety. Jest na pewno dużo trudniej być autorytetem niż jeszcze kilkanaście lat temu.  Czy zauważa Pan, że zmniejszyła się wśród dzieci i młodzieży chęć pozyskiwania wiedzy od nauczycieli? Czy nauczyciele nie muszą być coraz bardziej kreatywni, aby zaciekawić uczniów?  Zdecydowanie tak. Młodzież jest inna niż była kilkanaście lat temu. Mamy tego świadomość i musimy tym wyzwaniom sprostać. Na pewno nie jest gorsza. Obserwujemy różnego rodzaju placówki i młodzież angażuje się w różne inicjatywy. Oczywiście nie cała młodzież, ale ja bym nie krytykował młodzieży. Musimy mieć świadomość, że świat się zmienia i młodzież się zmienia.  Czego można życzyć nauczycielom?  Zdecydowanie spokojnej pracy. Marzy mi się, aby chociaż jeden Minister nie miał tej ambicji, żeby przejść do historii, jako wielki reformator polskiej edukacji. Żeby dali nauczycielom trochę spokoju i „odchudzili” programy, bo to jest problem nie tylko dla nauczycieli, ale i dla dzieci.  
Wspólna manifestacja z 22 września  
79 rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę 17.09.2018 Związek Nauczycielstwa Polskiego reprezentowali: Klub Młodego Nauczyciela Katarzyna Witowska  Maciej Sikut – wiceprezes ZNP    
 
Pomnika nie ma, ale będzie Józef Piłsudski jak żywy? Elblążanin w plebiscycie „Szukamy Marszałka” fot. Adrian Sajko/zdjęcie stanowi jedynie ilustrację do tekstu Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego, z taką propozycją kilka lat temu wyszła jedna z radnych, Elbląg się nie doczekał, ale może doczekać się żywego marszałka. Piotr Lichociński, nauczyciel z Elbląga, który wielokrotnie wcielał się w postać przy okazji parady z okazji 11 Listopada, bierze udział w konkursie „Szukamy Marszałka”. Rok 2018 to rok 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Główne obchody odbędą się 11 listopada, czyli w Narodowe Święto Niepodległości, jednak już od początku roku, mniejsze i większe miejscowości, w całym kraju organizują wydarzenia, które mają przypominać o jubileuszu.
Konkurs Modelarski Młodzieżowego Domu Kultury 2018
  • Grażyna Kacprzak – członek zarządu ZNP
  • Leszek Kapczyński – członek zarządu ZNP
Przystanek Starówka 26.08.2018r Modelarnia MDK ul.Warszawska 51 przyjmuje zapisy dzieci, młodzież i dorośli wolontariusze na zajęcia modelarskie w roku szkolnym 2018/2019. U nas wiek nie zna granic liczy się pasja. http://www.mdk.elblag.pl/news/s/1018/rekrutacja  
Niezależnie od tego, gdzie jesteś, możesz śledzić edukacyjne wydarzenia. Korzystaj z aplikacji ZNP na Twoim telefonie lub tablecie już teraz! Pobierz bezpłatną aplikację ZNP w Google Play (wkrótce także w App Store) i bądź na bieżąco ze zmianami w oświacie!
 
Dzięki aplikacji ZNP możesz: • mieć dostęp do edukacyjnych wiadomości podanych w przejrzysty i atrakcyjny sposób, • śledzić edukacyjne i związkowe wydarzenia, • monitorować zmiany w prawie oświatowym, • udostępniać wybrane wiadomości w serwisach społecznościowych lub e-mailem.   
Uchwałą nr 22/2018 Prezydium ZG ZNP z dnia 27 sierpnia 2018 r. ustalono następujące terminy przeprowadzenia kampanii sprawozdawczo-wyborczej w Związku Nauczycielstwa Polskiego na kadencję 2019-2024:
  1. zebrania ognisk – do 31 marca 2019 r.;
  2. konferencje (zebrania) oddziałowych sekcji związkowych – do 31 marca 2019 r.;
  3. oddziałowe konferencje delegatów (zebrania członków) – do 31 maja 2019 r.;
  4. konferencje delegatów i zebrania sprawozdawczo-wyborcze członków organizacji zakładowych w pionie szkolnictwa wyższego i nauki – do 30 czerwca 2019 r.;
  5. okręgowe konferencje delegatów sekcji związkowych – do 30 czerwca 2019 r.;
  6. okręgowe konferencje delegatów – do 16 września 2019 r.;
  7. krajowe konferencje sekcji związkowych – do 16 września 2019 r.;
  8. Krajowa Konferencja Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP – do 12 października 2019 r.;
  9. posiedzenie Centralnego Klubu Młodego Nauczyciela – do 12 października 2019 r.;
  10. Krajowy Zjazd Delegatów – 21-23 listopada 2019 r.

Nowa ocena pracy

Dokument


Giżycka Spartakiada Wodna ZNP

Regulamin

Zgłoszenie drużyny

 
Opinia w sprawie prowadzenia zajęć w szkole w formie wolontariatu

Dokument do pobrania


Pierwsza Dama spotkała się z Prezesem ZNP 22 listopada Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda spotkała się z Prezesem ZNP Sławomirem Broniarzem. Rozmowa dotyczyła kluczowych zagadnień związanych z systemem oświaty. Prezes ZNP przekazał na ręce Pierwszej Damy dokumenty odnoszące się do nowelizacji Karty Nauczyciela oraz proponowanych zmian w podstawie programowej dla szkół ponadpodstawowych. W związku z budzącymi kontrowersje zmianami zawartymi w ustawie z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych(ustawa ta nowelizuje Kartę Nauczyciela),  Prezes ZNP zwrócił się do pani Agaty Kornhauser-Dudy o wsparcie wniosku Związku Nauczycielstwa Polskiego o zawetowanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nowelizacji Karty Nauczyciela w zakresie, w jakim reguluje kwestię oceny pracy nauczyciela, w szczególności artykułu zawierającego delegację do ustalania przez dyrektorów szkół regulaminów określających wskaźniki oceny pracy nauczycieli. 23 listopada Związek Nauczycielstwa Polskiego wystąpi do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ww. ustawy w powyższym zakresie. Link do strony Pierwszej Damy TUTAJ. FOTO: @Grzegorz Jakubowski / KPRP
„Mamy powody do zadowolenia?” Elbląski oddział ZNP świętował Dzień Edukacji Narodowej Czego dzisiaj można życzyć nauczycielom? Chyba przede wszystkim, aby nie bali się o pracę, a także, aby nie bali się mówić co myślą, bo wydaje mi się, że teraz taka obawa jest, a to nie jest dobre – mówi Barbara Krasulska, emerytowana polonistka z 43-letnim stażem pracy. Wczoraj nauczyciele z Elbląga i zaproszeni goście wspólnie świętowali Dzień Edukacji Narodowej. Elbląski Oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego tradycyjnie już zorganizował uroczyste spotkanie z okazji minionego Dnia Edukacji Narodowej. W piątkowy wieczór około 200 osób, wśród nich głównie pracownicy oświaty, ale też samorządowcy, dyrektorzy zaprzyjaźnionych instytucji zjawiło się w Hotelu Elbląg, aby wspólnie świętować ten ważny dla nauczycieli dzień. Do Elbląga z tej okazji przyjechał również Sławomir Broniarz, prezes ZNP. „ Chciałbym podziękować wam, za to, co robicie dla naszych dzieci i szeroko pojętej edukacja. Ten rok był dla bardzo trudny. Sytuacja, która jest związana ze zmianami, jest zawsze trudna do przejścia ” – mówił Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. „ Czego życzyć nauczycielom? Przede wszystkim wytrwałości w tym, co robią, co wykonują na rzecz dzieci, młodzieży, a także dorosłych ” – mówił Gerhard Przybylski, Prezes Oddziału ZNP w Elblągu. Tegoroczne spotkanie z okazji Dnia edukacji odbywało się trochę w cieniu zmian, które w tym roku szkolnym zaszły w szkolnictwie. Przypomnijmy od tego roku szkolnego zmienił się system nauczania – przywrócono ośmioletnie szkoły podstawowe i czteroletnie licea, zlikwidowano gimnazja. W wielu miastach sporo nauczycieli przypłaciło to utratą pracy. „ Dzięki prezydentowi Elbląga, który podjął odpowiednią decyzję i ponad 140 osób – nauczycieli i pracowników administracji przeszło na wcześniejszą emeryturę u nas sytuacja nie wygląda źle. To fenomen na skalę krajową. Jednak to nie powinno być takie rozwiązanie. Jako nauczyciele chyba nie bardzo mamy powody do zadowolenia. Martwi mnie status nauczyciela, pracowników oświaty. Świat idzie z postępem, ale za tym nie idzie gratyfikacja. Wszyscy mówią, że chcemy nauczycieli nagradzać. Podstawą jednak powinno być wynagrodzenie. Dzisiaj wielu uczniów zarabia więcej, niż ich mistrzowie, którzy ich przygotowują do życia ” – dodaje Gerhard Przybylski. Czytaj więcej na info.elblag.pl Odznakę za 50 lat przynależności do Związku Nauczycielstwa Polskiego, uhonorowane zostały następujace osoby Janina Barska Regina Kanafa Barbara Krasulska Marianna Krywko Krystyna Styfi   Uchwałą Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego z dnia 26.09.2017r. Złotą Odznaką ZNP  odznaczeni zostały następujące osoby: Łucja Adamkowska Katarzyna Jankowska Leszek Kapczyński Małgorzata Karbowska Jolanta Kras Elżbieta Krupska Piotr Lichociński Mariola Myślińska Danuta Stępień Beata Tuzimek Małgorzata Zabiełło   w roku szkolnym 2016/2017 uzyskały kolejny stopień awansu zawodowego.   Stopień nauczyciela dyplomowanego: Sylwia Boettcher Magdalena Tyszka Anna Sartanowicz Stopień nauczyciela mianowanego uzyskały: Łukasz Pacer Katarzyna Szczepańksa Mgdalena Wiechowska Barbara Wielgucka   Na emeryture przeszli: Urszula Szyszko Janusz Wojciechowski Zipser Małgorzata Iwona Paduch Krystyna Pink   Osoby wyróżnione: Katarzyna Witowska Halina Ciecierska Anna Sękowska Danuta Włodarczyk Ewa Mikusik Hajdukonis Mariola Joanna Wiśniewska Krystyna Kulla Urszula Szyszko Tomasz Wysocki  Anna Sęk  Marzena Juchniewicz  Łukasz  Stradowski Sartanowicz Anna Korwel Olga Prokurat Grażyna   Goście zaproszeni: Pana Sławomira Broniarza -Prezesa ZNP Pana Marka Gustawa Brzezin- Marszałka Warmińsko-i Mazurskiego Pana Witolda Wróblewskiego Prezydenta Miasta Elbląga Pana Macieja Romanowskiego – Starostę Elbląskiego Panią Genowefę Kwoczek Wójt Gminy Elbląg Panią Dorotę Wasik Wójt Gminy Markusy Pana  Ryszarda Zagalskiego -Przewodniczącego Rady Powiatu Elbląskiego Panią Barbarę Bruzdewicz Przewodniczącą Rady Gminy Elbląg kolegę Janusza Kozińskiego Prezesa Warmińsko – Mazurskiego Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego kolegę Jarosława Szunejko Przewodniczącego Rady OPZZ Województwa Warmińsko – Mazurskiego Danutę Oleksiak- Dyrektor Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli Panią Małgorzatę Sowicką Dyrektor Departamentu Edukacji i Sportu Panią Iwonę Radej – Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Koleżankę Reginę Cysarz Przewodniczącą Rady Powiatu Elbląskiego OPZZ Pana Wojciecha Rudnickiego – Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej      
Sławomir Broniarz, prezes ZNP: Narasta niepokój, wrzenie. Jako nauczyciele jesteśmy marginalizowani! Z okazji Dnia Edukacji Narodowej elbląski oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego zorganizował z końcem października uroczyste spotkanie. Tym razem wśród gości znalazł się m.in. Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Zgodził się on udzielić wywiadu specjalnie dla info.elblag.pl. Jaką wystawiłby Pan ocenę za obecne warunki pracy nauczycieli? Trudno o jednoznaczną ocenę, bo to zależy od tego na ile organ prowadzący, na ile samorządy w to się angażują. Jeśli chodzi o zaangażowanie wójtów, burmistrzów, prezydentów to nie możemy narzekać. Wydaje mi się, że pomysł przejęcia szkół przez samorządy to było jedna z najbardziej rozważnych wydarzeń, które zaistniało w latach 90-tych, bo wszyscy na tym zyskaliśmy – i nauczyciele, i uczniowie, i szkoły. Animozje są, ale to na tle ekonomicznym. Możemy powiedzieć, że obecnie jest na 5 z minusem, a ten minus to konflikty, które pojawiają się na tle płacowym. Protest nauczycieli trwa od marca zeszłego roku.  Kiedy nauczyciele tupną nogą? Część środowiska mówi, że jesteśmy już zmęczeni. Było wiele demonstracji, marszów, pikiet, łącznie ze strajkiem, który był różnie oceniany. Cześć nauczycieli ma już serdecznie dosyć całego zamętu, bałaganu, który jest w szkole. Nie ma ważniejszej dziedziny życia społecznego niż szkoła. Ze szkołą związani jesteśmy wszyscy – poprzez własną historię, własne mniej lub bardziej udane życie szkolne, a później życie naszych dzieci, wnuków. Nie ma osoby w kraju, która mogłaby powiedzieć, że jest tym kim jest i to zawdzięcza tylko i wyłącznie sobie, a nie ma w tym udziału nauczyciela. W wymiarze europejskim oceniani jesteśmy jako jedna z największych potęg edukacyjnych, obok Finlandii i Estonii. Wszyscy nam zazdroszczą tego, co mamy – kadry nauczycielskiej, potencjału, który się za nią kryje. Problemem jest finansowanie oświaty. Dlaczego? Samorządy dokładają do oświaty bardzo dużo pieniędzy, a w zasadzie nie dokładają tylko inwestują mniej więcej ponad 20 proc. To jest ponad 8 miliardów złotych, które samorządy muszą dać. To są duże pieniądze. W mieście takim jak Elbląg to są  rzeczy niezauważalne, bo Elbląg dużo inwestuje w różnego rodzaju projekty europejskie, ale są takie miasta, takie gminy, które mówią, że muszą wziąć pożyczkę, żeby dołożyć do projektu europejskiego (na wkład własny – przyp.red.). Tu się rodzą konflikty lokalne. Chcemy uzmysłowić społeczeństwu, że na nauczyciela nie możemy patrzeć przez pryzmat trochę gazetowego wizerunku, że on ma ferie, wakacje, bo gdyby tak było dobrze, to nie mielibyśmy czasami potężnych braków jeśli chodzi o niektóre specjalności. Powiedzmy to wprost – nauczyciele chcą więcej zarabiać. Nie można oszczędzać na edukacji, a mankamentem są nasze płace. Jadąc do Elbląga miałem okazję widzieć trzy banery dużej sieci handlowej, gdzie szukano sprzedawców proponując im 3,5 tys. zł wynagrodzenia. To jest dużo. Przypomnę, że nauczyciel, który rozpoczyna pracę dostaje brutto  2 tys. 200 zł, a nauczyciel dyplomowany z dużym stażem pracy ma o tysiąc złotych więcej. To nie są kwoty, które z punktu widzenia osoby, która ma 2-3 kierunki, rzucają na kolana. Inny obywatel może powiedzieć, że żyje za te 2 tys. zł  i jakoś musi żyć. Tylko, że my nie chcemy nikomu zabierać. My chcemy uzmysłowić, że jeśli nie będziemy inwestować w edukację, to będziemy się cofać. Problemem jest też to, że część nauczycieli musi pracować w kilku szkołach, by „uzbierać” etat. To jest nowe zjawisko. To jest rzecz, która nie sprzyja jakości edukacyjnej, która będzie problemem dla uczniów, dla których nauczyciel będzie dostępny tylko np. w poniedziałek i piątek. To zjawisko, które wynika z reformy, z chaosu likwidacji szkół, z walki o godziny. Pani Minister mówi, że mamy ponad 11 tys. miejsc pracy, ale to jest informacja kłamliwa. Mamy 11 tys. ofert pracy w wymiarze 1, 2, 5. Nauczyciel, żeby zebrać swoją pensje musi ich mieć co najmniej 18, a bibliotekarz 30. Jeśli mówimy o tym, że mamy ileś tysięcy miejsc pracy, to nie mówimy o etatach. Mamy 5,5 tys. nauczycieli, którzy w tym roku zmuszeni byli do pracy w więcej niż dwóch szkołach. Będziemy obserwowali jak to się odbije na jakości edukacyjnej. Czy proponowane 15 proc. podwyżki rozłożone na 3 lata was satysfakcjonuje? Tak naprawdę to nie jest 15 proc., bo ono byłoby wtedy, gdyby podwyżka w roku 2018 była od 1 stycznia. Ona ma być, zgodnie z ustawą budżetową, od  kwietnia, a to oznacza, że rocznie będzie to 3,7 proc. My mówimy wyraźnie – to nie są pieniądze, które będą motywowały młodego, ambitnego człowieka, po studiach, do pójścia do tak bardzo trudnego zawodu. Zadowala nas wzrost wynagrodzenia o co najmniej 10 proc. od 1 stycznia i taka progresja, która co roku by dawała ten 10 proc. wzrost. Na pewno nie jest to ten wymiar, który pani Zalewska nam proponuje. To jest ewidentne lekceważenie środowiska. Nauczycielom trudniej jest protestować niż np. rezydentom? Tak. Rezydent ma alternatywę, której nie ma nauczyciel. Jeżeli rezydent nie znajdzie pracy w swoim szpitalu, przychodni, to zapewne znajdzie prace w prywatnej przychodni. Natomiast nauczyciel, który pracuje w małej wiosce, ma alternatywę albo będzie nauczycielem, albo będzie bezrobotnym. Nie ma dla niego pracy w urzędach gmin czy ośrodkach, które mogłyby wykorzystać jego kwalifikacje, bo jako państwo nie mamy na to pomysłu. Kiedy cierpliwość nauczycieli się skończy? Narasta niepokój, narasta wrzenie, zaniepokojenie środowiska, bo widzimy wyraźnie, że jako nauczyciele jesteśmy marginalizowani. Także jakby na własne życzenie, bo nie umiemy się skonsolidować, zjednoczyć. W pieśni Związkowej, która jest oficjalnym hymnem ZNP jest fragment, który mówi „bo w jedności siła jest”. Myśmy w marcu, zachowując się podczas strajku tak, jak się zachowaliśmy, pokazaliśmy, że z jednej strony nie umiemy wykorzystać tego profitu wynikającego ze zjednoczenia, ogromnej liczby nauczycieli, a z drugiej boimy się o miejsca pracy, dajemy sobą manipulować, manewrować. Nie ma tej jedności, a szkoda. Jeśli to wrzenie będzie narastało, to może okazać się, że sami nauczyciele zechcą podzielić zdanie Związku, że stojąc z boku tracimy i  że warto zaryzykować i powalczyć o swoje. Dziękuję za rozmowę. Czytaj więcej na info.elblag.pl
„Dobra zmiana” już nie taka dobra. „Solidarność” oburza się na Szydło i pisze list Sekcja oświaty NSZZ „Solidarność” przyjęła „z oburzeniem” odwołanie spotkania przez premier Beatę Szydło. Rozmowy miały dotyczyć zmian w finansowaniu edukacji. „To pozorowany dialog” – piszą związkowcy. Do wspomnianego spotkania miało dojść 18 października. Rozmowy ostatecznie odwołała jednak szefowa rządu, zasłaniając się „licznymi obowiązkami”. To nie przekonało prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. W wydanym stanowisku związkowcy piszą, że przyjęli decyzję Szydło „z oburzeniem”. „Minęło już kilkanaście dni od czasu uzgodnienia pierwszej daty spotkania, a dotychczas nowy termin nie został wyznaczony” – czytamy w liście adresowanym do premier. Postrzegamy tę sytuację jako zamierzoną zwłokę ze strony przedstawicieli rządu RP, mającą na celu uchwalenie w tym czasie najistotniejszych dla oświaty ustaw i tym samym postawienie naszego środowiska przed faktem dokonanym, co jednoznacznie wskazywałoby na to, że dialog prowadzony przez rząd RP z naszą branżą ma charakter pozorowany – nie mają wątpliwości przedstawiciele NSZZ „Solidarność”. Dodali, że protestują przeciwko lekceważeniu związku i nauczycieli oraz domagają się podjęcia „merytorycznych rozmów”. Cały list przeczytacie tutaj. O co poszło? Zmiany w finansowaniu Związkowcy chcą spotkania z premier Szydło w sprawie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych. Projekt zmian w przepisach trafił już do Senatu. Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, zdaniem nauczycieli nowelizacja wyraźnie pogorszy ich sytuację. Przedstawiciele „Solidarności” rozpoczęli już serię spotkań z posłami i senatorami PiS, których przekonują, że uchwala w Sejmie ustawa nie została wcześniej skonsultowana ze stroną społeczną, jak twierdzi szefowa MEN Anna Zalewska. Zobacz też: „Solidarność” do posłów PiS: minister Zalewska wprowadza was w błąd, to brak szacunku Kolejna „rysa” na współpracy z PiS To kolejny w ostatnim czasie spór na linii NSZZ „Solidarność” – PiS. Kilka dni temu szef związku Piotr Duda skrytykował propozycję PiS dotyczącą ograniczenia handlu w niedziele. Lider „Solidarności” odciął się wówczas od pomysłu, by handel był zakazany tylko przez dwie niedziele w miesiącu. – To wielka i głęboka rysa na naszej współpracy. Nie sądziliśmy, że Prawo i Sprawiedliwość postąpi w taki sposób – mówił Piotr Duda. „Solidarność” nie angażowała się też dotąd w protesty przeciwko zmianom w systemie oświaty, wprowadzanym przez minister Annę Zalewską. Demonstracje w tej sprawie organizował przede wszystkim Związek Nauczycielstwa Polskiego. Przeciwnicy reformy szkolnictwa protestowali przed MEN oświata wyborcze obiecanki Beaty Szydło czyli kłamstwa,które pozwoliły wygrać wybory: 1. Obniżenie wieku emerytalnego do 60 –kobiety i 65 –mężczyźni lub po przepracowaniu 40 lat- wprowadzono dopiero 2 lata po wyborach .Oszukano tych którzy kończyli w 1015 roku 65 i 60 lat) 2. Bezpłatne lekarstwa dla emerytów – oszustwo , dotyczy niektórych lekarstw i wyłącznie dla emerytów , którzy skończyli 75 lat. 3. Znaczne podwyżki rent i emerytur – bzdura , kłamstwo 4. Reaktywacja stoczni w Szczecinie- kłamstwo 5. Likwidacja VAT 8% na ubranka dla dzieci- kłamstwo 6. Obniżka VAT do 22%- ? 7. 3-krotne zwiększenie kwoty wolnej od podatku- nie wprowadzono 8. Podwojenie wynagrodzeń pielęgniarek i całej służbie zdrowia- kłamstwo 9. Lekarz i dentysta w każdej szkole- kłamstwo 10. Likwidacja NFZ-kłamstwo 11. Przewalutowanie kredytów frankowych – kłamstwo 12. Podwojenie nakładów na polską naukę- kłamstwo 13. Likwidacja gimnazjów- udało się dopiero po dwóch latach 14. Bezpłatne przedszkola – kłamstwo 15. Dodatkowe 17 mld zł na armię- oczywiście , MON bierze ile chce kosztem reszty społeczeństwa 16. Repolonizacja banków- kłamstwo 17. Likwidacja bankowego tytułu egzekucyjnego – bzdura 18. Opodatkowanie dużych marketów- bzdura 19. Obniżenie podatku CIT dla firm zatrudniających ponad 3 osoby- ? 20. Poseł Macierewicz nie będzie ministrem obrony narodowej- ordynarne kłamstwo 21. W Polsce nie będzie łamania demokracji i konstytucji- kłamstwo 22. Zakaz handlu w niedziele – kłamstwo 23. 500zł na każde dziecko – pierwsze dziecko nie otrzymuje nic , cały system niesprawiedliwy i demoralizu
 
Manifestacja w Warszawie zmiany-prezentacja-2-59x300 Prezentacja
Dzień Edukacji Narodowej Hotel Elbląg 21.10.2016 01 Zapraszamy do galerii zdjęć.
zmiany-prezentacja-7-28x400 Pliki do pobrania: stanowisko-okregu-warminsko-mazurskiego Prezentacja 1dscf7459 Zapraszamy do galerii zdjęć.
GIŻYCKO – RYN SPARTAKIADA WODNA ZNP 10-12 CZERWCA  Giżycka
Czytaj…

Invalid Displayed Gallery

CCE20160609    
8a18b0cd2c16bc17c5adb27c131d3be9

Marszałek Sejmu zarejestrował Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej popierający projekt ustawy o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz niektórych innych ustaw. Zarejestrowanie Obywatelskiego Komitetu oznacza rozpoczęcie zbierania podpisów pod projektem, gwarantującym wypłatę nauczycielskich wynagrodzeń z budżetu państwa, a nie jak to jest obecnie – z subwencji oświatowej, którą dysponują samorządy.

1A1B1C www_plakat_pensje nauczycieli z budzetu.pdf www_ulotka_pensje nauczycieli z budzetu.pdf
plakat