Prezes ZNP: referendum strajkowe do 25 marca,

Prezes ZNP: referendum strajkowe do 25 marca,

ew. strajk od 8 kwietnia do odwołania

– 8 kwietnia rozpocznie się strajk w szkołach i innych placówkach oświatowych, w których – w wyniku referendum – uzyskana będzie zgoda na jego przeprowadzenie – poinformował w poniedziałek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Broniarz ogłosił decyzję na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Wyjaśnił, że strajk będzie możliwy do przeprowadzenia, jeśli frekwencja w referendum wyniesie przynajmniej 50 proc. i jeśli większość opowie się za jego organizacją. Dodał również, że jeśli strajk się odbędzie, to potrwa do odwołania.

Poinformował też, że prezydium Zarządu Głównego ZNP ustaliło treść pytania referendalnego: „Czy wobec niespełnienia żądania dotyczącego podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych i pracowników niebędących nauczycielami o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r., jesteś za przeprowadzeniem w szkole strajku począwszy od 8 kwietnia br.?”

Referendum strajkowe rozpocznie się 5 marca i potrwa przez pełne dwa tygodnie robocze. W referendum będzie mógł wziąć udział każdy pracownik szkoły lub przedszkola, nie tylko nauczyciele, ale także pracownicy administracji i obsługi. ZNP domaga się 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. W styczniu związek wszczął procedury sporu zbiorowego prowadzące do strajku w oświacie.

Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Strajk-nauczycieli.-Prezes-ZNP-referendum-strajkowe-do-25-marca-ew.-strajk-od-8-kwietnia-do-odwolania

Strajk nauczycieli – Broniarz uspokaja 

– Chcemy uspokoić rodziców – dołożymy wszelkich starań, by czas strajku nikomu niczym złym nie zagrażał – podkreślił Broniarz na konferencji prasowej. Dodał jednak, że rodzice „nie mogą oczekiwać od nas, że ulegniemy tej psychologicznej presji związanej choćby z terminem egzaminów”.

500+ na dziecko zamiast podwyżki? Propozycja prezydenckiego ministra dla nauczycieli: nie muszą żyć w celibacie

– Chcemy lepszego systemu oświaty, chcemy lepszej szkoły, chcemy szkoły bardziej autonomicznej, z większymi kompetencjami dyrektora, z większymi możliwościami edukacyjnymi, adresowanymi do dzieci” – podkreślił prezes ZNP.

 

Jak jednocześnie wskazał, „nie możemy tego zrobić w oparciu o dotychczasowy system finansowania, który w gruncie rzeczy – patrząc na retorykę uprawianą przez minister edukacji Annę Zalewską – bazuje na budżetach jednostek samorządu terytorialnego”.